Wypadki, kolizje, upadki. Gołoledź daje się we znaki w całym regionie
Na szczęście nikomu nic się nie stało. Na miejscu policja ustala szczegóły zdarzenia
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, ze kierujący osobową Toyotą nie zastosował się do znaku STOP i w celu uniknięcia zdarzenia z pociągiem wjechał do rowu, który znajduje się przy przejeździe kolejowym. Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu we krwi wykazało, że mężczyzna był trzeźwy
- mówi Patrycja Naczke z Komendy Miejskiej w Ostrowie Wielkopolskim.
Na razie nie wiadomo dlaczego kierowca nie zatrzymał się przed przejazdem. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.