Ubywa drzew, nasadzeń brak
Podpisy pod projektem obywatelskim zbierali, między innym, działacze Solidarnej Polski. Tomasz Górski, poznański poseł tej partii, ma nadzieję, że rząd zmieni zdanie i głosowanie w tej sprawie nie będzie konieczne. Gdyby jednak rozporządzenie ograniczające liczbę godzin historii nie zostało zmienione, to poseł Górski nie boi się o wyniki głosowania. - Poddamy to pod głosowanie i mamy nadzieję, że w klubie PO nie będzie w tej sprawie wprowadzona dyscyplina partyjna. PSL jest przychylnie nastawione do pomysłu, nawet w SLD widzimy pozytywne nastawienie do pomysłu - mówi.
Podpisy zbierano w Wielkopolsce na ulicach miast, a także wśród pracowników oświaty. W akcję zaangażowali się też niektórzy rodzice uczniów. Nowa podstawa programowa przewiduje mniej historii w klasach niehumanistycznych, ale za to wprowadzono blok "Ojczysty panteon i ojczyste spory:"