"Chcemy, aby zarabiali godnie" – mówił w rozmowie z Radiem Poznań burmistrz Jerzy Kulak.
Przede wszystkim w Gostyniu gospodarujemy tym, co mamy i to jest ważne. My nie bierzemy kredytów, my gospodarujemy środkami, które mamy dzięki naszej lokalnej gospodarce i dzięki ciężkiej pracy naszych mieszkańców
– zaznaczył Jerzy Kulak.
Podwyżki obejmą kilkaset osób – zarówno pracowników urzędu, jak i jednostek podległych, m.in. szkół, ośrodka sportu czy pomocy społecznej. Średnio wyniosą ok. 5 proc. dla urzędników i kadry kierowniczej oraz ok. 8 proc. dla pozostałych pracowników, przy czym ich ostateczna wysokość będzie zależała od decyzji kierowników poszczególnych jednostek.
Celem jest wyrównanie poziomu wynagrodzeń i większe wsparcie dla najmniej zarabiających. Podwyżki zostaną wypłacone z wyrównaniem od początku stycznia.
Jak dodaje burmistrz, Gostyń jest jednym z niewielu samorządów, który nie ma zadłużenia.