Mówi oficer prasowy policji z Gniezna Anna Osińska.
56-latek chciał kupić kryptowaluty. W tym celu kilka dni wcześniej zarejestrował się poprzez odnalezioną w sieci stronę internetową podając tam swoje dane osobowe. W odpowiedzi otrzymał prośbę o zainstalowanie na swoim koputerze aplikacji anydesk co też uczynił. Po pewnym czasie skontaktował się z nim mężczyzna, który zaproponował dokonanie przelewu wstępnego na wskazany rachunek bankowy w wysokości ponad tysiąca złotych. Po wpłacie, do mężczyzny rozdzwoniły się telefony od rzekomych doradców biznesowych. Mężczyzna został tak zmanipulowany, że udostępnił swoje dane do logowania na kontach bankowych. Dzięki temu i wcześniejszemu zainstalowaniu aplikacji anydesk sprawcy mogli dokonać przelewu pieniędzy z kont, a także zaciągnęli pożyczkę na zgłaszającego.
Policjanci prowadzą śledztwo mające na celu ustalenia sprawców tego procederu i przypominają, żeby uważać na psychomanipulacje, a także unikać wszelkich ofert, które mają przynieść błyskawiczny zysk po przelaniu pieniędzy. Nie wolno także podawać obcym informacji o loginach i hasłach do swoich kont bankowych.