Świadectwa w dłoniach. Teraz czas na maturę!
- Sporo wyzwań przed nami - mówi prezes Stowarzyszenia Techniki Motoryzacyjnej Rafał Sosnowski.
Mamy: elektromobilność, pojazdy chińskie, zmiany produkcji pojazdów, przeniesienie produkcji z jednego zakątka w drugi zakątek. Chodzi o to, żebyśmy jako Polska to wykorzystali. Widzimy, jakie są zwolnienia w innych krajach europejskich, nas jeszcze to nie dotyka
- przyznaje Sosnowski.
Do Poznania przyjechała cała branża motoryzacyjna - także ci, którzy odpowiadają za serwis i naprawę samochochodów, ale rozpoczęty dziś Motor Show to przede wszystkim nowe modele aut, często wyjątkowe, bardzo drogie i niezwykle rzadko spotykane na polskich ulicach.
Wśród nich jest CyberTruck Tesli. To auto, za które trzeba zapłacić ponad pół miliona złotych. Kanciasty i futurystyczny pojazd nie wszystkim się podoba.
- CyberTruck jest raczej rzadko spotykanym modelem samochodu w Polsce, więc jak widać rzesza fanów go oblega. Na pewno wyróżnia się z tłumu. To trzeba mu oddać.
- Paskudny, paskudny, nie ma brzydszego. To nie jest samochód
- mówili zwiedzający.
Motor Show potrwa do niedzieli. Od jutra będzie otwarty dla szerokiej publiczności.
To jedna z najchętniej odwiedzanych imprez wystawienniczych w Poznaniu. Na weekend organizatorzy zaplanowali widowiskowe pokazy na zewnętrznym terenie.