J. Jaśkowiak: Poznań prawdopodobnie 6 maja nie otworzy żłobków i przedszkoli
Kiedy matka Nikoli, pani Danuta poważnie zachorowała, ojciec zostawił rodzinę. Gdy pani Danuta zmarła, odrzucił też spadek po małżonce. W jego poczet wliczono kredyt na 60 tysięcy złotych. Dług z czasem urósł do 90 tysięcy złotych.
Babci dziecka, pani Janiny która stała się opiekunem prawnym Nikoli, nie stać na spłatę długu. Gdy już wydawało się, że Nikola wraz z babcią stracą dom, który dziewczyna odziedziczyła wraz z długami, pomocną dłoń wyciągnęli sąsiedzi. Na portalu zrzutka.pl wystartowała zbiórka pieniędzy.
Jak mówi Dorota Figiel z Koła Gospodyń Wiejskich „Ryczywół nad Flintą”, jedna z organizatorek akcji, odzew jest niesamowity.
Dzwonią ludzie z całej Polski. Zbiórka rozpoczęła się w piątek, 24 kwietnia. W tej chwili na koncie zbiórki jest ponad 140 tysięcy złotych i wiem, na pewno wsparło ją już ponad 1200 osób. Wynik jest po prostu oszałamiający.
Poza zbiórką pieniędzy, gospodynie wspierają Nikolę i jej babcię także na co dzień. I tak się złożyło, że organizatorkę zbiórki, panią Dorotę złapaliśmy akurat w momencie, gdy była u Nikoli. Jej babcia – pani Janina nie potrafi znaleźć słów by opisać to, co wydarzyło się w ostatnich dniach.
Znaleźli się ludzie bardzo dobrej woli; ludzie, którzy naprawdę pragną i chcą pomagać drugim ludziom, potrzebującym.
Dzięki pomocy ludzi dobrej woli, przynajmniej jedno zmartwienie Nikoli właśnie odchodzi w niepamięć.