NA ANTENIE: Serwis informacyjny
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Choinka z plastiku powstaje

Publikacja: 06.12.2013 g.16:02  Aktualizacja: 06.12.2013 g.18:19
Poznań
Na poznańskim Starym Rynku powstaje ekologiczna choinka z plastikowych zielonych butelek. Pomimo fatalnej pogody poznaniacy chętnie przynoszą butelki, a te są ze sobą związywane i umieszczane na specjalnej konstrukcji.
choinka (4) - Jacek Butlewski
/ Fot. Jacek Butlewski

Spis treści:

    Ta nietypowa choinka, złożona z 3 tysięcy butelek, będzie ukończona do 14 grudnia. Butelki wiązane są w  pawilonie na Starym Rynku.  Na każdą butelkę nakładana jest opaska i dzięki nim powstają moduły po sto butelek. "Drzewko" budowane będzie z tych modułów. Trzy butelki przyniósł prezydent Poznania Ryszard Grobelny. Powtórzył, że miasto chce nawiązywać do akcji ekologicznych, których pięć lat temu było wiele w czasie poznańskiego szczytu klimatycznego.

    Butelki tworzące choinkę po akcji będą zmielone na granulat. Z niego powstanie 500 specjalnych poduszek które będą zlicytowane w czasie WOŚP-u.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 25
    igo. 15.12.2013 godz. 10:55
    To co najważniejsze dla dzisiejszego świata Maju rozgrywa się na Wall Street i innych światowych giełdach. My nie mamy z tym nic wspólnego. Na tych szczytach finansowych świata nic od nas nie zależy. Jesteśmy potrzebni w świecie tylko po to by innym pomnażać zysk. Nic ponadto. Coś jak kolonia mszyc w świecie mrówek. Lub może bardziej sympatycznie; hodowla krów w naszej codzienności. Krowy maja bezpieczeństwo i paszę a my ich mleko. Co prawda krowy maja także łańcuch i co jakiś czas trafiają do rzeźni ale to przecież tylko krowy.
    Calusieńki aparat propagandy pracuje nad tym właśnie byśmy z takim modelem świata się bezwarunkowo zgadzali. Jedynym wyjątkiem jest Biblia. Tam jest co innego. Że ten system już był i że się nie sprawdził. Że nie o taki porządek w świecie powinno chodzić.
    maja 13.12.2013 godz. 19:25
    Igo-odbiegamy od tematu choinki. Biblię traktuję jako legendy kopiowane i cenzurowane przez wiele stuleci. Może odnaleziona ostatnio ewangelia Judasza wspomni coś o choince i da odpowiedź na wiele nurtujących nas pytań? Plusem Biblii jest to,że ludzie w ogóle w coś wierzą i szukają wartości.Kiedyś za biblię ( książkę ),można było kupić wieś. Dzisiaj można ją kupić w pierwszym lepszym kiosku razem z różnymi szmatławcami,i przez to traci jeszcze bardziej na wartości. Polecam Ci książkę ''Tajne związki amerykańskich elit'' Stewena Sora. Dotyczy ona także dzisiejszego świata i jest oparta na faktach.
    igo. 13.12.2013 godz. 10:19
    "Wzory" o jakich wspomniałem Maju to przypowieści z Biblii. Warto do Biblii "zaglądać". Jest w niej wszystko. Jest napisana wyjątkowo ciekawym językiem. Można z niej się sporo dowiedzieć. Czytając ten sam tekst kilkakrotnie treść pisma się zmienia. Opisana w kilku zdaniach rzecz czy scena poszerza się, widać więcej. Kodu "da Vinci" Don'a Brovn'a jednak się w Biblii nie znajdzie. Tu pustka.
    Włócząc się nieraz po Mieście przystaję przed witrynami księgarń. Zaledwie ułamek tego co się na nich wystawia może mieć dla nas jakieś dobre znaczenie. Reszta to chłam. Tony papieru bez treści. Ile pieńków po ściętych drzewach odkryło się ku niebu byśmy mogli posprzeczać się o nic lub pogadać o niczym.
    Co do mojej oceny własnego postępowania , bo o to też pytałaś, to raczej daleko mi do ideałów jakie postrzegam za wzór.
    maja 12.12.2013 godz. 16:58
    Igo-Znam dużo wzorów i prawd godnych naśladowania.Jednak ''pod bokiem'',jak to ująłeś, wolę mieć samą siebie.Ja zepsułam -ja naprawiam i nie mogę mieć do nikogo pretensji.Do nikogo też się nie porównuję. (...)Prawdę swą głoś spokojnie i jasno,słuchaj też tego co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swą opowieść. Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od Ciebie.(...)-to cytat z Desideraty. Coś w tym jest.Nie dajmy się nabić w zieloną butelkę, bo zrobią z nas choinkę i postawią nas''w zgiełku ulicznym, zamęcie życia...
    igo. 12.12.2013 godz. 08:33
    Ale jest też i tak by prawda do Polaków nie docierała, by nie mieli z nią zbyt częstego kontaktu. Niestety kłamstwa się nawarstwiają, i wielu wydawać by się mogło inteligentnym osobom wszystko się już plącze.
    igo. 11.12.2013 godz. 23:08
    ...zamiast pytać się lustra o pradę.
    Prawda niestety niezbyt wygodna jest.
    igo. 11.12.2013 godz. 23:05
    Staram się Maju by moje osobiste zwierciadło w szufladzie nie leżało. Przeglądam się w nim codziennie zadając sobie zawsze kilka pytań ilekroć mam coś do powiedzenia lub do wykonania. Po pierwsze interesuje mnie czy moja ocena sytuacji nie jest zbyt emocjonalna. Mogę kogoś lubić lub też nie ale w odpowiedzi na czyjeś działanie nie powinienem był tego działania negować tylko dlatego że ten ktoś inaczej się ode mnie ubiera lub czesze. Po drugie pilnuję się by mieć zawsze "pod bokiem" dobry wzór do którego mógłbym przymierzyć czyjeś lub własne zachowanie i po trzecie staram się nie popełniać zbyt często tych samych grzechów.

    Co do zwierciadła krajańskiego to mam wrażenie że gdzieś się jakby ono nam zawieruszyło. Właściwie to nawet wiemy gdzie, ale jakoś nie bardzo mamy ochotę po nie sięgać. Jest tyle innych miłych rzeczy którymi chcemy się dzisiaj zajmować zamiast pytać się lustra chcemy prawdę.

    Rin 09.12.2013 godz. 19:36
    Dobre ;)
    Rin 09.12.2013 godz. 19:36
    Dobre ;)
    maja 09.12.2013 godz. 00:22
    Igo-spójrz w zwierciadełko i zapytaj czy też dzisiaj w tych czasach umiałbyś trzymać fason(jak to nazwałeś) jak On? Czy też byś milczał jak On w takiej sytuacji?
    igo. 08.12.2013 godz. 23:55
    Gdyby Józef się wygadał to Maria także rodziła by w Dziekance. Ale On trzymał fason. Nie poddawał się.
    Dwa tysiące lat to niby wieki ale chyba niezbyt wiele się przez te wieki w nas zmieniło. Cud uzdrowienie ślepca we współczesnym Poznaniu wywołałoby takie same komantaże jak te które znamy z Biblii przy opisach uzdrowień dokonywanych przez J.Ch.

    "..uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?». Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny.."

    Nie przypinałbym św. Józefowi cech poczciwca. To był facet, który wiedział czego chciał. Bóg Go zaskoczył, nie pozwolił Józefowi na realizację własnych marzeń o rodzinie, ale z pewnością nie powierzyłby życia J.Ch. jakiemuś poczciwocie, człowiekowi uległemu wobec losu.
    maja 08.12.2013 godz. 11:58
    Igo-zajście w ciąże jako dziewica jest możliwe.Ale gdyby dzisiaj któraś dziewczyna upierała się,że jest w ciąży z duchem świętym to by rodziła w Dziekance. Poczciwy Józef i tak by kochał jak swoje i żyli by długo i szczęśliwie.
    igo. 08.12.2013 godz. 11:14
    Sprawa Trzech Króli, Trzech Mędrców, Trzech Magów jest niestety trochą bardziej już skomplikowana.
    O podróży Medrców do Betlejem pisze jedynie św. Mateusz nie podając ich liczby. Liczbę 3 wywiedziono z trzech darów: kadzidła, złota i mirry, które Mędrcy ofiarowali nowonarodzonemu Chrystusowi. Przekaz Mateusza niestety nie jest relacją z wydarzeń udokumentowanych, ma charakter opowieści, baśni. Liczba 3 symbolizuje wiele rzeczy w Pismie Świetym, między innymi trzy stany wieku człowieka: młodość, wiek dojrzały, starość. Mamy podażać do Jezusa w każdym wieku, być w podróży do Niego cały czas. Wątek czwartego Kóla wywodzi się z Rosji. Była bardzo młody i bardzo wrażliwy na krzywdę ludzką. Nie dotarł do Betlejem, rozdał swoje skarby po drodze naprawiajac grzechy ludzkie. Piękna historia.

    Co do św. Józefa to musiał mieć nerwy ze stali. Wpierw Jego Żona urodziła Syna ale nie za Jego przyczyną, potem musiał uciekać z Rodziną przed Herodem nie wiedząc dlaczego, następnie uczył Syna ciesielstwa zdając sobie sprawę przy tym, że równie dobrze zamiast coś wykonywać, Jego Syn mógłby to po prostu w sekundę stworzyć. Niezły szok jak dla jednego normalnego faceta.
    maja 08.12.2013 godz. 00:40
    Igo-Fajnie się bronisz,stara szkoła.Skąd w takim razie pewność,że przyszło do żłóbka Trzech Króli a nie czterech?Może ten czwarty,spóźniony,o którym nic nie wiemy przyniósł Dzieciątku właśnie choinkę w darze?Choinka w Betlejem występuje tak często,jak w Polsce Baobab.Ciekawe co z takiego daru wystrugałby cieśla Józef?Dlatego wg.mnie choinka to tylko tradycja i ozdoba ( bardzo fajna ) tak jak wielkanocny koszyczek.
    igo. 07.12.2013 godz. 22:11
    Tadek! Dzięki corocznej wycince „świątecznych choinek” zalesia się setki hektarów gruntów różnymi odmianami świerków co jest niezwykle korzystne dla klimatu i co ogranicza poziom CO2 w atmosferze.
    By sprzedać choinkę wysokości 1,7 metra trzeba zasadzić 5 innych drzewek by co roku któreś z nich mogło być o tym wymiarze do wycinki. Tak więc na jedne wycięte drzewko przypada 5 innych stale rosnących w jakimś tam uprawowym porządku. Niestety by to zrozumieć trzeba kochać pracę i tu u krajan jest problem. Nie chcą myśleć. Przynajmniej 2/3 naszej populacji nie chce normalnie żyć. Obwiniam za to liczne wojny i rewolucje jakie się przez naszą umęczoną ostatnio przetaczały.
    Dla choinki Jurka Owsiaka to może i brawa ale z pewnością nie za wkład w przybliżeniu nam Świat Bożego Narodzenia. Właściwie to nawet nie wiem za co mogły by być te brawa; pomysł nie ich, estetyki tu żadnej, sensu ekologicznego też nie. Po prostu taka zabawa zamiast kilku dni skupienia nad faktem pojawienia się w naszym świecie samego Boga pod postacią Jezusa Chrystusa.

    Co do chrześcijańskich symboli dotyczących Świąt Bożego Narodzenia Maju, to do symboli tych świat zaliczyć należy; żłóbek, świecę, choinkę, niektóre rośliny i kwiaty oraz kolędy. No o Pasterce to przecież nie będę wspominał.
    Pierwsze wizerunki Chrystusowego żłóbka pojawiły się w Rzymie w drugiej połowie IV wieku, które w 1223 roku przetransponował we współczesną formę św. Franciszek. Świeca Wigilijna pojawiła się wcześniej od żłóbka, już w pierwszym czy drugim stuleciu też oczywiście w Rzymie jako znak Obecności Jezusa. Zapalano ją w Wigilię Bożego Narodzenia. Gdzie niegdzie paliła się tylko jedną noc, gdzie indziej zapalano ja co noc od Bożego Narodzenia do świąt Trzech Króli.
    Za pojawienie się bożonarodzeniowej choinki odpowiedzialni są Niemcy, którzy skrzyżowali Rajskie Drzewko wystawiane od XI wieku, w kościołach, w okresie Bożego Narodzenia ze swoim zamiłowaniem do piramidalnych świeczników. Jako że zimą trudno było o żywą jabłoń (rajskie drzewko) to wpadli na pomysł by zastąpić je świerkiem. Było to około 1520 roku w Alzacji. A więc Alzatczycy. Tak im się sprawa spodobała że oprócz jabłek (symbol grzechu) i wafelków (symbolizujące Eucharystię, odkupienie) zaczęli szlifować sprawę dociążając choinkę słodyczami, bombkami, różnymi błyskotkami, no i oczywiście gwiazda betlejemską na samym jej szczycie.
    Pewnie im się to czasem paliło, bo gdzieś doczytałem, że przestrzegali by przy choince było zawsze, łatwo dostępne, wiadro z wodą. W 1841 roku księżna Helena poślubiwszy księcia Orleanu zabrała swoja niemiecką już tradycję do Paryża, które za przyczyna księcia Alberta Saksońskiego przeskoczyło z Francji do Londynu, wprost do Windsorskiego zamku. Ku ogromnej zresztą radości królowej wszechczasów czyli królowej Wiktorii, żony Alberta.

    Dickens kpił sobie z niemieckiego drzewka (cóż.. nader poważny facet to był), pokochali ja za to Amerykanie, którzy w 1912 roku obstawili w Święta Bożego Narodzenia świątecznymi drzewkami z elektryką cały Boston. Z Ameryki, już w pełnej gali, z kompletem różnych wyrafinowanych szklanych ozdób, anielskich włosów, i elektrycznych lampek wróciło ponownie do Europy.
    Tadek 07.12.2013 godz. 19:41
    Brawa dla tej choinki. Wycinanie milionów pięknych zielonych drzewek na całym świecie z okazji tych chrześcijańskich świąt, w czasach dziury ozonowej, okropnie zanieczyszczonego powietrza i ocieplenia klimatu jest objawem niezwykłego barbarzyństwa i najzwyklejszej głupoty. Kazde żywe zielone drzewko jest w tych czasach na wagę złota. To są płuca naszej ziemi panie igo i zdrowie ludzi na niej żyjących. Kto tego nie pojmuje niech nie narzeka że choruje i kaszle.
    Ma pani rację święta pani maju
    maja 07.12.2013 godz. 18:48
    Igo-ale Ty napisałeś,że symbolem chrześcijaństwa jest choinka!!!Widziałeś kiedyś na procesji np.Bożego Ciała,żeby wierni szli z choinkami?Chyba,że ja coś przeoczyłam.Co do WOŚP,to wiem,że księża przeklinają ten dzień a ''światełko do nieba''działa na nich jak plaga,ale już nie egipska.Wiem,że drętwieją im uszy nie od mrozu,tylko od brzęku monet lądujących w puszkach a nie na tacy.Cóż,mogliby się dużo nauczyć od czystego moralnie dyrygenta tej wielomilionowej orkiestry.
    igo. 07.12.2013 godz. 15:43
    Ech Maju... Tradycją podczas Świąt Bożego Narodzenia jest np. przesyłanie sobie życzeń za pomocą kartek pocztowych. By te kartki były odczytywane jako świąteczne umieszcza się na nich pewne symbole, w tym rysunek Bożonarodzeniowego drzewka.
    Nie rozumiem jak można podszywać się pod atmosferę radosnych bądź co bądź świąt by z ludzi wyciskać kasę. Kłamiących żebraków pod Farą do się pojąć. Zimno im w nóżki, stoją w kałuży, w żołądku pusto od kilku dni, przyjdzie noc i nie będą mieli iść gdzie spać. Są zdeterminowani, kłamią bo nikt ich nie chce. Ale jak można ludziom odbierać przyjemność ze świątecznej kolorowej tradycji tylko po to by jeden człowiek mógł mieć za tę tradycję kasę.
    Odsprzedano Wigilijny nastrój na Starym Rynku Owsiakowi, tłumacząc się przy tym że Miasto na drzewko nie ma już siana.
    A niechby sobie Jurek organizował swoje święta tuż obok, na swój własny koszt a ludziom dał odpocząć. Ale nie. Wszędzie wlezie gotów zepsuć wszystko co dobre by mieć dla "siebie" trochę kasiory.
    Rozumiem że jest mu coraz trudniej bo fundacje charytatywne mnożą się szybko i nieraz z całkiem niezłymi efektami. Np fundacja "Akogo" żelaznej Ewy (Ewy Błaszczyk) ze swoim "Budzik,iem" przy Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu pod Warszawą. Nie podszywa się pod J.Ch. Walczy o "swoje" dzieci jak lwica bez pomocy szkół, urzędów, komitetów, sztabów i telewizji.

    maja 07.12.2013 godz. 11:59
    Igo-choinka nie jest symbolem tylko tradycją !!!Z chrześcijaństwem ma niewiele, albo nic wspólnego!!!Jurek Owsiak i jego ferajna,do której ja też należę,zawsze działa na swój koszt,oczywiście przy pomocy miasta i zwykłych obywateli.Wiem,że kolejne'' światełko do nieba''da uśmiech i radość wielu chorym dzieciakom i nam wszystkim,którzy się do tego przyczynią-mam nadzieję,że Tobie też.
    igo. 07.12.2013 godz. 08:46
    Za "komuny" w miejsce świeżych żywych drzewek świerkowych wprowadzano, celem ochrony zasobów leśnych oczywiście, drzewka z drutu i plastiku do wielokrotnego użycia. Okazało się jednak że koszty utylizacji tego badziewia są bardzo duże, przyjemności z jego stosowania nie było żadnej a leśników i rolników ominął świetny interes na uprawie i sprzedaży świątecznych drzewek.
    We Francji i Anglii zalesiono setki hektarów nie użytkowanych gruntów różnymi odmianami świątecznych świerków. Wzrosła powierzchnia lasów, zwierzyna miała się także gdzie chować a dla tysięcy bezrobotnych przybyło miejsc pracy.
    Dlaczego w Poznaniu nie wstawi się na Stary Rynek zwykłego świerku z uprawy jako działania ekologicznego tylko przy okazji Świąt Bożego Narodzenia truje się poznaniakom głowy o utylizacji butelek i interesie Owsiaka jaki uzyska WOŚP ze sprzedaży butelek po rozbiórce dekoracji. Niech sobie Pan Jerzy Owsiak i jego ferajna sami sprzedają swoje „światełko do nieba” gdzie kolwiek indziej i na swój koszt a od religijnych symboli nich się po prostu odczepią.
    igo. 07.12.2013 godz. 07:37
    Ta "choinka" taka najtańsza z pewnością nie będzie. Ale dlaczego lewacy koniecznie chcą się promować poprzez przekręcanie chrześcijańskich symboli? Dlaczego nie konstruują z butelek rozlicznych emblematów Unii Europejskiej tylko akurat Bożo Narodzeniową choinkę? Pan Prezydent Grobelny też przyniósł 3 butelki. Wkład skromny ale zawsze.
    pepsi czy coca-cola 06.12.2013 godz. 23:58
    które butelki się nadają? te po Sprite, czy po 7up ?? ;)
    igo. 06.12.2013 godz. 23:49
    Zamiast Bożo Narodzeniowego drzewka będzie choinka, ale już nawet nie świąteczna tylko ekologiczna.
    igo. 06.12.2013 godz. 23:27
    Ekologi tu nie ma "za grosz". Ale tutaj nie chodzi o ekologię tylko o ideologię.
    Zzz... 06.12.2013 godz. 17:37
    Może mi ktoś wytłumczyć gdzie tu ekologia? Ze zdjęcia wynika, że butelki są pozbawione naklejek (zapewne ktoś usuwał je przy pomocy wody, a może użył jakiejś "chemii"), opaski są plastikowe i w tym przypadku nie są surowcem wtórnym. Pomoże ktoś? Dziękuję