NA ANTENIE: ROB TAK DALEJ (2020)/KASIA LINS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Ciężki żywot psów na łańcuchach

Publikacja: 28.09.2014 g.20:01  Aktualizacja: 29.09.2014 g.16:27
Poznań
Kilkunastu właścicieli psów symbolicznie przykuło się w centrum Poznania do psich bud. W ten sposób pikietujący zwrócili uwagę na prawa czworonogów, które często są łamane.
psy łańcuchy Poznań (2) - Jacek Butlewski
/ Fot. Jacek Butlewski

Spis treści:

    Swoją akcję zorganizowali w pobliżu pomnika Starego Marycha, przy ulicy Półwiejskiej. Jak mówi Agnieszka Zawrocka z Fundacji Głosem Zwierząt - zgodnie z prawem pies musi być na łańcuchu co najmniej trzymetrowej długości. Co więcej, z łańcucha powinien być spuszczany co dwanaście godzin. "To niestety martwe prawo, niewiele osób je przestrzega" - dodaje Zawrocka. Akcja była ogólnopolska, poza Poznaniem zorganizowano ją w niedzielę także w innych największych polskich miastach - m.in. w stolicy.

    Akcję zorganizowano m.in w Koninie. Przy tamtejszej Galerii nad Jeziorem można się było przekonać jak się czuje pies na łańcuchu. Organizatorzy podkreślają, że prawa psów są często łamane. "Nie ma dnia żebyśmy nie interweniowali w takich sprawach" - mówi szefowa Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Koninie, Kinga Kijak.

    Fot. Emilia Chudzińska - akcja w Koninie

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 13
    libero 11.10.2014 godz. 08:00
    hetman
    Ty oglądasz takie filmy ???
    Przecież Angela była córką księdza !!!
    Debora 03.10.2014 godz. 00:05
    Ten komentarz z godz. 07.42 nie jest mój .
    hetman 30.09.2014 godz. 23:34
    igo - bo to suka była !!!
    Filmów nie oglądasz.? A ojciec mówił krótko na łańcuchu.
    igo. 30.09.2014 godz. 23:32
    W tym temacie się nie wypowiadam
    bo mnie pies zostawił .
    Tadek 30.09.2014 godz. 21:21
    A tak z drugiej strony patrzącemu, narzuca się takie pytanie;
    Po co te wygłupy w miastach?????
    Przecież w miastach, psów na łańcuchach się nie spotyka raczej.
    Ci aktywiści, takie numery pod wsiowymi kościołami pokazywać winni.
    Ale tam - jak wiemy - byłyby przekleństwa proboszczów i nie jeden aktywista od rozmodlonego polskiego chłopa,
    po mordzie by dostał
    Tadek 30.09.2014 godz. 21:06
    Widzę, że prawdziwy artysta zastępuje znanych tu katooszołomów i stara się ich ośmieszyć (co zresztą sami przez kilka lat gorliwie czynili).
    A ten/Ta X robi to po mistrzowsku.
    Panie/Pani X pisz częściej
    hetman 30.09.2014 godz. 16:21
    Racja dżonie. Pies musi mieć krótki łańcuch żeby głośniej szczekał . Tak mnie nauczył ojciec.
    A te dzieciaki widać nie miał kto nauczyć jak dobrze wytresować psa .
    dżon 30.09.2014 godz. 16:07
    Widać zę dzieciaki się nudzą zamiast się uczyć .U mnie na wsi ksiądz ma psa przy budzie i nikt mu łańcucha nie mierzy .
    Zresztą musi mieć krótki łańcuch żeby nie gryzł parafian. No i nie rozumiem po co miałby być spuszczany skoro ma michę przy pysku. .
    Debora 30.09.2014 godz. 07:42
    Nie silmy sie na orginalność. Konie w Zakopanem teraz psy. Jeszcze trochę a świniom pieluchy będziemy zakładać.
    anty-debora 29.09.2014 godz. 16:30
    Do Debory. Słuszna uwaga - jak pieprznięcie w beton. Ja np. całe życie chodziłem siku i na kupkę za stodołę i nikomu to nie przeszkadzało. A teraz te cholerne muszle, spłuczki, woda, papier. Po co to komu? Histerycy jesteście.
    Debora 29.09.2014 godz. 15:32
    Ten komentarz z 14.45 nie jest mój.
    Żałośni DŻON i HETMAN znowu mają ataki bezsilności .
    Debora 29.09.2014 godz. 14:45
    Pszestańcie zawracać kijem wisłę. U moich rodziców od zawsze pies był na stałe przy budzie i nikomu to nie przeszkadzało. Histerycy jesteście.
    cz'ytacz 28.09.2014 godz. 19:42
    Wywoływanie HISTERII nie raz przyczyniało się do ZAMIESZEK,
    OKRUTNYCH MORDERSTW tj LINCZÓW
    czy też EKSTERMINACJI ...
    Co niosło ze sobą eliminowanie niewygodnych osób ,-niekoniecznie
    związnych z celem ataków ...
    JA nie będę powtarzał przygód z moim psem
    którego nie miałem gdzie zostawić czasowo na okres
    kiedy otrzymałem prace sezonową.
    Małżeʼnstwo troskliwych o los zwierząt czerpało satysfakcje o podłożu
    psychicznym tj chorym umysłowo
    kiedy na widok puszczenia psa ,byłem zmuszony go
    zamknąć w szopie.
    Na jedno i drugie znalazł się sposób jakim było
    stwierdzenie że ALBO BĘDZIE ZGŁOSZONE NA POLICJE KIEDY PIES PUSZCZONY JEST WOLNO
    ALBO ZADZWONIĄ DO "ANIMALSU" KIEDY PIES MIAŁBYĆ
    ZAMKNIĘTY W SZOPIE!
    Głupi uśmieszek zdradzał satysfakcje płynącą
    z szantażu i DOBREJ POSTAWY OBYWATELSKIEJ ORAZ
    TROSKI O LOS ZWIERZĄT .
    (coś dziwnie się zdarzyło że póżniej nie wyrażali ochoty
    do innych inicjatyw w obronie zwierząt i poprawy ich strasznego losu)
    A przecież mogli powalczyć o schronisko w które mogliby prowaadzić
    za pieniądze samorządowe.
    Lub WETERYNARIE z takich przyczyn iż PORADA WETERYNARYJNA
    BYŁABY FACHOWA !