Oficjalnej odpowiedzi jeszcze nie ma. Według przepisów miasto ma na nią czas prawie do końca sierpnia. Ale zdaniem prezydenta Grobelnego, po odpowiedzi anarchistów nie ma o czym rozmawiać.
Anarchiści z Rozbratu uznali, że propozycja miasta jest niepoważna, a peryferyjne miejsce na Sypniewie (na zdjęciu) nie nadaje się do prowadzenia ich dotychczasowej działalności. Dziś skłot znajduje się przy ulicy Pułaskiego, obok ogródków działkowych. Według planów miasta w przyszłości mają tam powstać domy mieszkalne.