W ciągu nabliższych czterech lat zostanie przebadanych prawie 7 tysięcy osób - mówiła w Popołudniowej Rozmowie Radia Poznań dyrektor Instytutu Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu, także kierowniczka projektu - prof. Luiza Handschuh.
Najlepsza próbką do badania jest krew, nastomiast część badań wykonywaliśmy poprzednio także z próbek śliny. To jest łatwiejsze dla dawcy, ponieważ taką ślinę może samodzielnie oddać w warunkach chociażby domowych, wysłać do nas albo przyjść do nas i po prostu napluć do pudełka
- podkreśliła.
Uczestnicy projktu dowiedzą się z indywidualnego raportu o swoim pochodzeniu, ale informacje medyczne nie będą udzielane. One w wersji ogólnopolskiej będą stanowić bazę do raportu na temat genomu statystycznego Polaka.
Dodajmy, że w projekcie uczestniczą największe polskie uniwersytety ale także m.in. Narodowy Instytut Kardiologii, czy Narodowy Instytut Onkologii.