Czy burmistrz Grodziska rzeczywiście chce się dowiedzieć, co dzieje się w podległym mu przedszkolu czy tylko udaje, że naprawdę go to interesuje? Dzisiaj wracamy do sprawy, o której mówiliśmy kilka tygodni temu.
/ Fot. Krzysztof Sadowski Spis treści:
Władze Grodziska zapewniają, że to dopiero dopiero rozpoczęły wyjaśnianie sprawy i że
jeśli będzie taka potrzeba, będą kolejne ankiety.
https://radiopoznan.fm/n/
KOMENTARZE 10
Rozsądna 16.10.2010 godz. 14:59
Nie jestem ani siostrą ani rodziną ani również znajomą , ale mimo wszystko uważam ,że pani Ala zrobiła dużo dobrego dla przedszkola . Jak się rodzicom nie podoba oszczędny dyrektor to na pewno będzie lepszy taki który nic nie będzie robił nie szukał sponsorów a rodziców czekają podwyżki stawek za przedszkole w przyszłym roku - tak w Grodzisku było. Pozdrowienia .
ABC 16.10.2010 godz. 00:10
rozsądna - jest to siostra pani AA
ABC 15.10.2010 godz. 20:52
Wymagać, a wymagać!!! Dwa różne pojęcia. Pewnie, że wszystko można zrobić, ale w normalnej atmosferze, a nie ciągle pod presją, krzykami i tupaniem nogami!!!
Rozsądna, albo jesteś znajomą AA (lub nią samą), albo w ogóle nie masz pojęcia o sytuacji w przedszkolu.
Rozsądna 14.10.2010 godz. 21:43
A ja myślę inaczej .Pani Ala podjęła się trudnej rzeczy a mianowicie naprawy pokomunistycznego przedszkola , w którym większość pracownic przyzwyczajona była do tezy "czy się stoi czy się leży itd." W momencie jak zaczęła wymagać więcej niż zwykle, to się koleżankom po fachu przestało podobać. Niestety pracując w takim babińcu należy liczyć się z głosami przeciw czego pewnie startując na stanowisko dyrektora Pani Ala nie przewidziała.Każda "baba" w domu chce rządzić ale niestety drogie panie dyrektor jest jeden.Ja nie jestem pewna ,czy osoby które piszą na forum zdają sobie sprawę jak trudno w dzisiejszych czasach dyrektorować w budżetówce , pogodzić interes przede wszystkim interes dzieci jak również zarządzanie pieniędzmi przedszkola zgodnie z nową ustawa o finansach publicznych i rozporządzenia mi wydanymi na podstawie tych przepisów.Oszczędne i dobre gospodarowanie pieniędzmi publicznymi czasami przekłada się na pracowników i co za tym idzie rozszerzaniem zakresów obowiązków- a to boli kochane panie nauczycielki.Najgorsze jest to , że w rozgrywki wciągnęłyście Panie dzieci i nimi próbujecie walczyć o usunięcie dyrektora.Pozdrowienia dla Pani Ali Andrys.
ebi 12.10.2010 godz. 22:20
Dla tych którzy znają Panią Dyrektor, to z pewnością jest... "li i tylko prawda.... "A Pan Burmistrz ....niedościgniiony wzór dyktatora - dla Pani Dyrektor nie dościgniony
Szopenowski 12.10.2010 godz. 10:14
Pani Alicja Andrys na Burmistrza!
Al_B 11.10.2010 godz. 23:41
Myślę, że to celowa gra na zwłokę wyborczą burmistrza Szymańskiego. Po wyborach wypnie się i pani Andrys w glorii chwały będzie nadal pełnić dyrektorski stołek, a załoga znosić jej himery i pogardę.
Rysiek 11.10.2010 godz. 22:35
Panie redaktorze oceniamy Panią dyrektor czy burmistrza? Moim zdaniem nie ma lepszego burmistrza. Pozdrawiam
zainteresowana 11.10.2010 godz. 19:26
No nieźle... Tak dalej nie dajmy umrzeć tej sprawie... Niech w końcu ktoś ruszy Panią dyrektor. która do totej pory była uważana za nienaruszalną.
cz'ytacz 11.10.2010 godz. 17:11
Sorkoro Pan Burmistrz,zajął się tą sprawą,to należy liczyć że doprowadzi ją do końca,rzeczowo i bezstronnie podchodząc do problemu...No ale by problem został rozstrzygnięty pomyślnie,to arbiter musi zostać.Zostać... .Zostać?.No,no,noooo!?.Co????