NA ANTENIE: 01:00 G.F. HAENDEL I/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Co stało się Andżeliką? Bliscy szukają jej od 26 lat

Publikacja: 02.02.2023 g.20:50  Aktualizacja: 02.02.2023 g.20:54 Sławomir Zasadzki
Konin
70 tysięcy złotych czeka na osobę, która pomoże wyjaśnić tajemnicę zniknięcia Andżeliki Rutkowskiej. To sprawa z Koła, z roku 1997. Wtedy to - w ostatnim dniu stycznia - dziesięcioletnia wówczas Andżelika wyszła po południu z domu i słuch po niej zaginął. Jej krewni i bliski wciąż jej szukają. Niedawno - anonimowy darczyńca za pomoc w wyjaśnieniu sprawy zaoferował 70 tysięcy złotych.
andżelika rutkowska - Facebook
Fot. Facebook

Ciotka Andżeliki założyła na Facebooku grupę, na którym publikuje informacje związane z zaginięciem swojej chrześniaczki. Andżelika miałaby dziś 36 lat.

My od czasu jej zniknięcia żyjemy w niepewności i zawieszeniu - może ta nagroda co zmieni, rozwiąże komuś język

 - mówi Izabela Jankowska.

Jest w tej sprawie wiele niejasności, najbardziekj zdumiewa, że poszukiwań zaniechano już po 3 miesiącach.  Zostaliśmy sami z niepewnością i wieloma sprzecznymi doniesieniami

 - dodaje.

Na początku - przez tych różnych jasnowidzów - tak, że przestałam już korzystać z tych usług, bo to nic do sprawy nie wniosło. Informacje, które się teraz pojawiają są na bieźąco sprawdzane. Szukamy - choć nie ma pewności czy żyje, raczej jakaś nadzieja - póki nie ma ciała, to nadzieja będzie zawsze. Trzeba walczyć do końca, szukać. Jesteśmy sami z tym wszystkim i to nam utrudnia też działania, chcielibyśmy wznowić śledztwo, są problemy, nie chcą go wznowić. To dziwne - ginie dziecko i po trzech miesiącach posztępowanie poszukiwawcze zostaje umorzone - to co po trzech miesiącach dziecko zostaje zapomniane? Policja cały czas twierdzi, że sprawa jest otwarta i jak się pojawi jakiś trop to oni to sprawdzą, ale jest problem, żeby cokolwiek zrobić i wszystko, co do tej pory zostało zrobione, to przez nas, przez rodzinę

 - mówi.

Po zaginięciu dziewczynka widziana była dwa razy - raz jeszcze jako dziecko, w odległym od Koła o ok. 60 km Włocławku i kilka lat temu - jako dorosła kobieta w Niemczech. Oba te tropy okazały się fałszywe. Pani Izabela ma nadzieję, że 70 tys. nagrody pomoże rozwikłać zagadkę.

https://radiopoznan.fm/n/Hb5ubN
KOMENTARZE 0