NA ANTENIE: PIOSENKA MLODYCH WIOSLARZY/KULT
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Co z Cegielskim - symbolem Czerwca'56?

Publikacja: 28.06.2010 g.12:18  Aktualizacja: 29.06.2010 g.11:00
Poznań
Zakłady Hipolita Cegielskiego to wciąż jeden z symboli Poznania. Dziś, 54 lata po proteście robotników, warto przyjrzeć się kondycji w jakiej jest ta historyczna firma. Czy Cegielski przetrwa trudne czasy?
Fabryka silników okrętowych - Cegielski - Radio Merkury
/ Fot. (Radio Merkury)

Spis treści:

    Kryzys światowy, upadek przemysłu stoczniowego, być może błędy w zarządzaniu - od kilkunastu miesięcy trwa walka, tym razem o byt robotników i istnienie zakładów Cegielskiego. Z 870 pracowników, około 200 osób przebywa na tak zwanym postojowym, otrzymując 65% wynagrodzenia. Szef zakładowej Solidarności Tadeusz Pytlak wypowiada się z ostrożnością o przyszłości zakładów.

    Większym optymistą jest prezes HCP Jarosław Lazurko. Pracownicy Cegielskiego szukają zleceń, są już pierwsze jaskółki; będą budowane dwie elektrownie dla Wielkiej Brytanii, na razie dopiero omawiany podobny kontrakt dla Bangladeszu. Jest też ostatnio prestiżowy projekt iglicy na stadion narodowy w Warszawie.

    Przewodniczący Tadeusz Pytlak docenia starania zarządu o kontrakty. Podkreśla, że zakładowa Solidarność dla dobra firmy chce porozumienia z pracodawcą. Niestety prezes Lazurko nie wyklucza dalszych zwolnień....

    W planach obecnego zarządu HCP jest prawie 50 projektów. Nie wiadomo ile z tych planów uda się zrealizować i tym samym wyciągnąć Cegielskiego z dołka. Fabryka o silnej tradycji i mocnych związkach ma swoją specyfikę. Kilka tygodni temu załoga nie zdołała wybrać członka zarządu na miejsce reprezentującego pracowników, zmarłego Marcela Szarego z Inicjatywy Pracowniczej.

    Czy wierzą państwo w ożywienie Cegielskiego? Czy HCP odnajdzie się w nowej rzeczywistości, bez możliwości produkcji silników okrętowych? Jak przełożyć tradycje Czerwca 56 na współczesność? Czy Cegielski pozostanie na zawsze miejscem konfliktu pracowników z pracodawcą? Zapraszamy do dyskusji na antenie i naszej stronie internetowej.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 8
    cz'ytacz 29.06.2010 godz. 09:40
    Coś zdaje mi się że sytuacja Cegielskiego,jest odzwierciedleniem tego co dzieje się od dawna w całym naszym otoczeniu i życiu.A więc brak przedewszystkim chęci do globalnego i długoterminowego podejścia do problemów z jakimi przyszło się zmagać...Korporacja Cegielski z Jego Nazwą,jest zapewne ostatnią firmą,która ledwo utrzymuje się...,Pozostałe firrmy padły gdyż wszystko zostało rozsprzedane...,po to by upadły.A szanowni szafarze z urzędu i wykształcenia,nie poszli z torbami,lecz z walizeczkami...itd,itd.I dobrze się mają...,no bo kto ich będzie rozliczał?Już góra zadbała,by odpowiednie przepisy zostały zdezaktualizowane,a dotyczące kar i odpowiedzialności za majątek..to jeszcze gorsze niż,"czy się stoi,czy się leży"-Pod nazwą PRYWATYZACJA.Z resztą o "przekręcie i nieprawdzie jaka ma się co do Wczorajszych Uroczystości ,mówi sama ulica 28Czerwca 1956r,po której szli robotnicy...Pozostała taka nietknięta i zniszczona i bardzo szara,pewnie na pamiątkę...Gdyż place bankowe,ulice kupieckie,to na poziomie i dla klasy....ale nie robotniczej.
    poznaniak"56 29.06.2010 godz. 08:26
    Może warto pomyśleć o fabryce samochodów - zdolna młodzież studencka PP projektuje napędy elektryczne dla maluchów. Odrobina chęci i dobrej woli władz, dojrzałej myśli projektowej - a Poznaniowi i Cegielskiemu będzie żyło się lepiej.
    Marych - Poznańczyk 28.06.2010 godz. 22:18
    Cyglorz to som nasze miejsca pracy i to je naszo tradycja! Zabiorom nam Ceglorza - zabiorom nam nosz świat. Sprowadzom do roli papudroków Europy i w bide wpyndzom! Zabiorom nam naszo tożsamość, tradycję i sprawiom, że się w nyndzy rozpłyniemy, zdygynyrujemy i szysko co nos do dziś wyróżnio stracimy i co Poznań silnym czyni - kult porzundny pracy, ordnungu, rzytylności i dobry organizacji. Warszawka nas nie uratuje. Szysko w rynkach władz miasta - a te póki co fest momy. Choć i óne na dziadostwo i mafię z Warszawki za cinkie w uszach som. Boże chroń Poznań i cało Wielkopolskę, coby wiaruchna pokazała żeźmy zwarci i coby nas nie zniszczyli ta jak przymysłu stoczniowygo. Amen. A przede wszystkim wiaruchna tam na górze - do roboty, tyż sie postaroć, same gołąbki nie wpadną... Poznań wos rozliczy. Robić czyba a nie gadoć!
    marek 28.06.2010 godz. 14:43
    Tak związkowcy w imię solidarności z własnym stołkiem załatwili tę legendę Poznania . Jak mawiał poeta - " miałeś chamie złoty róg ostałci się jeno sznur " I nadal chcą wyciągać rękę po nie swoje ale nasze pieniądze
    Witold z Kościana 28.06.2010 godz. 13:27
    Swoją młodośc spędziłem w Cegielskim. Szkoła zawododowa i technikum. Pracowałem na W7 i W3. W sumie 15 lat. To co teraz słysze to przeraża. Takie możliwości . Obiekty, maszyny wsztsko praktycznie jest. Ale to tylkop brak menadżerów! Brak własciwego kierownictwa które musi spełniać jeden warunek - chce aby Cegelski istniał . A tu tylko wyprzedaż - bo to najłatwiej, najprościej . Trzeba dawac konkurencyjne ceny. Trzeba wyjśc z ofertą konkurencyją na usługi! Brak takich firm w Poznaniu. A tu likwidacja. Po po prostu nieudolnośc!!!!
    Benon 28.06.2010 godz. 12:51
    Cegielski przetrzyma wszystko!
    sebek 28.06.2010 godz. 12:40
    Dlaczego Cegielski nie sprzedał odlewni i terenu odlewni gdy chciał je kupić Volkswagen i dawał dobrą kasę? Wtedy Cegielski na złość mamie odmroził sobie uszy, ale nie sprzedał. A teraz Volkswagen może Cegielskiego olać i tego nie kupić. I co wtedy? Warto sprzedawać gdy wartość idzie w górę, gdy wartość spada, trzeba walory trzymać i nawet do nich dopłacać - niestety...
    Toms 28.06.2010 godz. 12:37
    Miasto lub Państwo powinno pomóc Cegielskiemu ale nie za wszelką cenę ,w stocznie latami ładowano publiczne pieniądze i nie przyniosło to oczekiwanych efektów. Jak była możliwość prywatyzacji stoczni Gdańskiej to zwiazki blokowały bo to symbol tylko ten symbol pociągnął za sobą cały przemysł stoczniowy,dlatego najważniejszy jest zdrowy rozsądek i nic za wszelką cenę. I najwiaksza przeszkodą niestety moga być związki zawodowe .