Mimo mrozu wywóz odpadów odbywa się bez większych komplikacji. Wszystkie trafiają do kompostowni w Pile i Kazimierzu Biskupim. - Wiosną teren po składowisku osadów w oczyszczalni zostanie zagospodarowany. My zrobimy wszystko, żeby zapachów nie było, ale zamierzamy uporządkować ten teren i w tym czasie pewne warstwy osadów zostaną poruszone i ten zapach może się ujawnić - mówi Mirosława Szafrańska, kierownik zakładu ścieków Aquanet.
Od czerwca osady pościekowe są odwadniane wyłącznie w zamkniętej stacji termicznego suszenia. Bez problemów działają już wszystkie taśmy technologiczne. Granulat, który tam powstaje, jest przechowywany w zamkniętych kontenerach i wywożony do wielkopolskich cementowni.