Festiwal w Jarocinie - będzie tłum?
Odsłonięty w 1967 roku pomnik w oczach niektórych mieszkańców trąci socrealizmem. Nie brak osób, w opinii których monument złożony z kilkunastu nieregularnych betonowych brył - po prostu nie grzeszy urodą. W dodatku - jak na pomnik - ma on dziwną lokalizację: stoi bowiem około metra poniżej płyty rynku, w obrębie fundamentów dawnego ratusza.
Na obronę pomnika przemawiają argumenty, że zapisał się w historii miasta, że jest świadectwem pewnej epoki - no i że są na nim tablice pamiątkowe, np - na cześć powstańców wielkopolskich. Dlatego pomnik nie zostanie zlikwidowany, ale przeniesiony. Dokąd? O tym zdecydują mieszkańcy.
Burmistrz Środy Wojciech Ziętkowski czeka na opinie w tej sprawie przesyłane e-mailem. Wiadomo już, że upadła koncepcja przeniesienia pomnika na miejski stadion 700-lecia; coraz więcej zwolenników zyskuje pomysł, by pomnik ustawić na jednym ze skwerów w pobliżu rynku. Nowa lokalizacja ma być znana w sierpniu.