Polska-Irlandia - mecz nieudany
Nie wiadomo kiedy zapadnie decyzja, bo dokumenty liczą kilkaset stron.
Tymczasem nieudany zamach na władze związku międzygminnego GOAP przeprowadzili we wtorek miejscy radni Prawa i Sprawiedliwości i Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Złożyli wniosek o usunięcie z władz związku czterech miejskich urzędników. Na ich miejsce chcieli powołać przedstawicieli rady, czyli samych siebie.
Radny sojuszu Tomasz Lewandowski przyznaje, że pomysł usunięcia urzędników miała poprzeć także Platforma Obywatelska, bez niej nie ma większości. Radni PO byli przeciwko. Szef klubu Platformy Marek Sternalski mówi, że jego partia dała czas prezydentowi na zmiany w GOAPie, termin mija 10 grudnia.
I jednym i drugim radnym nie podoba się jak działa związek miedzyminny. Twierdzą, że jest odpowiedzialny za bałagan z przetargiem śmieciowym i wprowadzeniem nowej ustawy.