NA ANTENIE: Konkurs
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Co ze stadionem Warty? Co z klinem?

Publikacja: 31.05.2011 g.12:20  Aktualizacja: 31.05.2011 g.12:22
Poznań
Miasto rozpoczęło prace nad planem zagospodarowania okolic ul. Dolna Wilda. To od lat sporne działki - obecnie jest tam targowisko, kiedyś bardzo popularne, na którym swego czasu można było kupić niemal wszystko. Obok straszy zrujnowany stadion im. Szyca, który od kilku lat pełni funkcję noclegowni dla bezdomnych. Jest to jednocześnie tzw. południowy klin zieleni - część innowacyjnego systemu zieleni miejskiej z lat 30-tych, który jedni dziś próbują zachowywać, a drudzy zabudowywać. To bardzo atrakcyjne tereny - właściwie w centrum miasta, blisko nowoczesnych wieżowców Andersii i Starego Browaru, a także blisko Starego Rynku. Jaka przyszłość je czeka?
Targowisko Droga Dębińska - UM Poznania
/ Fot. (UM Poznania)

Spis treści:

    Okolice stadionu to łakomy kąsek dla wielu. Deweloper w miejscu Stadionu im. Edmunda Szyca (funkcjonował także pod nazwą Stadion im. 22 lipca) chce wybudować osiedle i walczy o to w sądach. Jest to możliwe, bo kilka lat temu Klub Warta Poznań odsprzedał swoje prawo do wieczystego użytkowania obiektu. Jeśli deweloperowi uda się doprowadzić wszystkie sprawy do końca, uzyska warunki zabudowy i rozpocznie się inwestycja. Ale poznaniacy, a zwłaszcza mieszkańcy Wildy, chcą zachowania zieleni. Natomiast kupcy z targowiska nawet nie myślą o tym, żeby wyprowadzić. W studium zagospodarowania miasta, czyli bardzo ogólnym planie przestrzennym, zapisano, że to teren pod sport i rekreację. Żadna zabudowa nie jest tam przewidziana. Ten zapis jest najważniejszy dla planu miejscowego, nad którym prace rozczęli urzędnicy i radni. Szef komisji polityki przestrzennej, radny Łukasz Mikuła zdaje sobie sprawę, że rozwiązać spory i pogodzić wszystkie interesy właściwie jest niemożliwe.

    Największy kłopot to kupcy z targowiska - tak uważa nie tylko radny Łukasz Mikuła. Targowisko daje pracę wielu ludziom. Są tu od niepamiętnych czasów. Początkowo i do dzisiaj w większości handluje się na straganach. Kupcy sprzedają swoje towary w prowizorycznej hali. Można powiedzieć, że tereny zielone przejęli przez zasiedzenie. Prezydent Ryszard Grobelny na swoim blogu z 2009 roku napisał: "Na tym terenie studium zakłada funkcje sportu i rekreacji. Ale ponieważ nie ma na razie alternatywy dla lokalizacji "Bema", sytuacja jest, jaka jest. Myśleliśmy o przeniesieniu targowiska na Franowo, gdy pociągnięta zostanie tam linia tramwajowa. To jednak z wielu względów (także technicznych) nie jest najlepsze miejsce. Jednak wszyscy chyba zdajemy sobie sprawę, że praktycznie każda zmiana wywoła konflikt społeczny. Dla wielu poznaniaków jest to miejsce pracy i zakupów. Socjologowie by pewnie powiedzieli, że wpisało się na kulturowo w tkankę miasta. Choć pojawią się i głosy, że w Poznaniu aspirującym do rangi metropolii takie miejsce po prostu nie przystoi. Plan zagospodarowania przestrzennego, który na stałe chroniłby funkcję sportu i rekreacji, przygotowuje Miejska Pracownia Urbanistyczna. Plan ma być gotowy w drugiej połowie przyszłego roku. Łukasz Olęcki z MPU wyjaśnia, dlaczego tak ważne jest przygotowanie planu miejscowego dla tego terenu.

    Mieszkańcy okolicy na jednym z ostatnich spotkań z urzędnikami podkreślali, że zieleń przedwojennego klina nie może zostać naruszona. W liście Stowarzyszenia Architektów Polskich, oddział w Poznaniu, Wielkopolskiej Okręgowej Izby Architektów RP, Stowarzyszenia Historyków Sztuki w Poznaniu, Wielkopolskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa możemy znaleźć wniosek do władz miasta:  "... aby tereny klinów zieleni nie były traktowane jako miejsce doraźnego pozyskiwania gruntów budowlanych". Autorzy zwracają miastu uwagę na rolę... Central Parku w Nowym Jorku. Wartość gruntów jest w tym miejscu ogromna, a Central Park to 250 hektarów lasu, trawników i stawków. Tyle, że grunt ten jest "nietykalny", nowojorczycy będą cieszyć się jego zielenią już zawsze.

    A co o południowym klinie zieleni sądzą nasi Słuchacze? Jakie powinny być jego losy? Zabudowywać czy wyburzać i sadzić zieleń. Czy w tym miejscu powinien powstać poznański "Central Park"? Co robić z targowiskiem i z ludźmi, którzy tam pracują? Czy stadion im. Edmunda Szyca trzeba rozebrać czy należy go podnieść z ruin? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.

    https://radiopoznan.fm/n/