W liście otwartym rektor Bronisław Marciniak napisał: "Sprzedaż budynku i jego komercjalizacja jest niewykonalna. Do tego potrzebna jest przede wszystkim wola władz UAM. Budynek Collegium Historicum przy ul. Św. Marcin powinien być częścią kampusu śródmiejskiego UAM" - pisze rektor.
Z decyzji zadowolony jest szef Niezależnego Zrzeszenia Studentów UAM, które od dawna przestrzegało przed pomysłem sprzedaży budynku i jego komercjalizacji - Mateusz Kalinowski.
Rektor chce też, by tak zwany "koszarowiec" przy Wydziale Prawa zajęli pracownicy i studenci Instytutu Historii Sztuki. To oni najbardziej protestowali przeciwko przeprowadzce historyków z centrum miasta na kampus Morasko. "To dobry pomysł, ale koszarowiec musi przejść remont" - mówi historyk sztuki profesor Jan Skuratowicz.
Decyzja nie oznacza wstrzymania przeprowadzki Wydziału Historycznego na kampus akademicki na Morasku. Zajęcia w nowym budynku rozpoczną się w październiku. W starym rektor rozważa dwie opcje - pierwsza zakłada przeniesienie innych jednostek uczelni do tego budynku - potrzebny byłby jednak gruntowy remont, druga - wynajęcie budynku dla instytucji kulturalnych i samorządowych.