Jasełka z dr Wandą Błeńską
Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości chcieli aby w przyszłorocznym budżecie państwa stworzyć rezerwę, z której sfinansowano by pomoc dla zwalnianych górników z Kopalni Konin i Adamów.
Do kwietnia przyszłego roku z kopalni tej ma odejść około 300 osób. Zwolnienia grupowe trwają. "W pomoc dla zwalnianych powinno się zaangażować państwo" - mówi Czarnecki.
Pomysł PiS-u poparli posłowie SLD. Przeciwko wnioskowi zagłosowali wszyscy parlamentarzyści koalicji rządzącej, w tym także koniński poseł PO Tomasz Nowak.
"Pieniądze na pomoc dla zwalnianych górników są w Powiatowych Urzędach Pracy w Turku i w Koninie. Ci którzy stracili pracę mogą skorzystać z darmowych szkoleń i dotacji na zakładanie własnych firm" - tłumaczy Nowak. Jego zdaniem tworzenie w tym celu rezerwy w budżecie państwa jest bezcelowe.