Trwa piąty Festiwal Kwiatów. Otworzył go wczorajszy, wieczorny pokaz sukni kwiatowych, a dzisiaj ulicami miasta przeszła „Parada kwiatowa”. Uczestniczyli w niej m.in. działkowcy, przedszkolacy, seniorzy z Uniwersytetu Trzeciego Wieku oraz autorzy konstrukcji kwiatowych.
Kwiaty to jest uśmiech, to jest dobroć i otwartość. To jest dobre dla Czarnkowa, ale i dla wszystkich
– podkreśla Jacek Klimaszewski, burmistrz Czarnkowa.
Mogą państwo zobaczyć na deptaku instalacje przygotowane przez znakomitych florystów. To są najlepsi floryści z całej Polski, którzy zjeżdżają do Czarnkowa co roku i tworzą te piękne instalacje
– dodaje twórca festiwalu, czarnkowianin i florysta, Kacper Terka.
Jest pięknie, bardzo nam się podoba. Bardzo piękna impreza, a centrum miasta w kwiatach. Bardzo ludziom to się podoba, bo coś się dzieje w Czarnkowie. A ile pracy w to włożono. I taka radość: jak się widzi kwiaty, jak to wszystko kolorowo wygląda, to aż się serce raduje
– mówią Stefania, Renia i Tadeusz, mieszkańcy Czarnkowa.
Pani Bożena na festiwal przyjechała na pięknie ukwieconym rowerze.
Pracowałam nad tym godzinkę, ale kwiaty zbierałam długo. Wszystkie są z mojej działki. Bardzo mi się tutaj podoba, tak świątecznie się zrobiło
- tłumaczy pani Bożena.
Piąty Festiwal Kwiatów jest częścią trwających Dni Czarnkowa. W ich programie jeszcze dzisiaj jest m.in. koncert Natalii Szroeder. Z kolei w niedzielę w czarnkowskim amfiteatrze wystąpi Dawid Kwiatkowski.