NA ANTENIE: BRIDGE TO YOUR HEART/WAX
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Czego jeszcze zakaże UE?

Publikacja: 12.11.2013 g.12:20  Aktualizacja: 12.11.2013 g.12:25
Poznań
Czy Unia Europejska coraz bardziej steruje naszą rzeczywistością? Coraz częściej pojawiają się takie obawy - wraz z kolejnymi szczegółowymi regulacjami, które wprowadziła lub zamierza wprowadzić np. Komisja Europejska.
Europarlament - Unia Europejska - Szymon Mazur
/ Fot. Szymon Mazur

Spis treści:

    Unia zrobiła porządek z mocą żarówek. Teraz zabiera się za... odkurzacze. Według dyrektywy unijnych urzędników, od września przyszłego roku we wszystkich państwach UE, czyli m.in. w Polsce, będzie można sprzedawać odkurzacze o maksymalnej mocy 1600 wat. Od 2017 roku górny limit mocy zmniejszy się do 900 wat. O skutkach zmniejszenia mocy odkurzaczy Jacek Marciniak rozmawiał z prof. Czesławem Królikowskim, specjalistą od elektrotechniki.

    Jak się okazuje ani odkurzaczom ani nam - zmniejszenie mocy nie powinno zaszkodzić. Jednak o szczegółowych unijnych regulacjach  prof. Czesław Królikowski wypowiada się dość krytycznie. Podobne zdanie ma leszczyński przedsiębiorca Andrzej Stróżyk.

    Czy Unia Europejska nadmiernie reguluje nasze życie i nazbyt szczegółowo stara się uregulować naszą rzeczywistość? Czy może jednak to dobrze, że ktoś "czuwa" i  wprowadza pożyteczne ograniczenia?

    Inaczej niż przedsiębiorcy, sprawę unijnych regulacji widzi poznański socjolog prof. Krzysztof Podemski.

    Pojawił się problem uregulowania używania jednorazowych torebek, woreczków foliowych. Co roku do śmieci wyrzucanych jest w Europie ponad 8 miliardów plastikowych torebek. Stanowią one poważne zagrożenie środowiska naturalnego. Aby walczyć z tym problemem, Komisja Europejska przyjęła wniosek, który nakłada na państwa członkowskie obowiązek ograniczenia używania jednorazowych tzw. reklamówek.  Wśród środków proponowanych przez Brukselę jest m.in. wprowadzenie opłat lub nawet zakazu korzystania z takich toreb.

    O ocenę pomysłu dotyczącego wprowadzenia zakazu używania foliówek pytaliśmy specjalistę z tej branży, czyli prezesa Miejskiego Zakładu Oczyszczania Wiesława Wojdyłę, jego spółka odpowiedzialna jest w Lesznie za wywóz i za zagospodarowanie odpadów. Dlatego też prezesa pytaliśmy, czy boi się, że zaleją nas foliowe torebki.

    Jest też podobno pomysł - może to żart (?) - ograniczeniu pojemności spłuczek w ubikacjach, tym razem chodzi o ochronę zasobu wód. A może to jednak sensowny pomysł? Lista szczegółowych i drobiazgowych reulacji przygotowywanych przez unijnych urzędników jest coraz dłuższa.  

    Jaka przyszłość czeka nas w Unii Europejskiej? Czy unijne normy dotną wszystkich obszarów naszego życia? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 10
    Wielpol 51 26.11.2013 godz. 19:30
    Myślę, że Unia wyda jeszcze wiele zakazów i nakazów, które na ogół będą absurdalne i przyczynią się do jej rozpadu. Do regulacji kwestii torebek foliowych czy mocy odkurzaczy nie jest potrzebna Komisja Europejska. Anschluss Polski do Unii, który dokonał się prawie 10 lat temu, sprawił, że mamy kolorową obcość i nie jesteśmy gospodarzami we własnym kraju. Bilans przyłączenia do Unii jest raczej negatywny niż pozytywny. Większość Polaków uległa medialnej manipulacji i głosowała na rzecz Unii, która teraz promuje antywartości i nie szanuje godności narodów Europy. Dziś zdrowy rozsądek nakazuje myśleć o repolonizacji naszego kraju, a jedność naszego kontynentu budować na strukturze konfederacji.
    maja 12.11.2013 godz. 19:16
    To skandal!Zajmują się bzdurami,a norma krzywizny banana jest niezmienna od 1994 r.Jak długo jeszcze mamy jeść banany zgięte o ok.27mm.?To już jest nudne!Dzieci w końcu się zbuntują,a skutki mogą być opłakane!!Trzeba zareagować!
    hetman 12.11.2013 godz. 17:24
    Zachciało się eurosojuzu to jest. Ważne ,ze grupa polskich euroosłów ma okazje zarabiać 150 tyś miesięcznie przez 5 lat.
    koleś 12.11.2013 godz. 16:24
    Dżon napisał kwintesencję coraz bardziej otaczającego nas absurdu. Jestem jednak zaniepokojony że to ma szansę zaistnieć. A co do odkurzaczy, spróbujcie odkurzyć dywanik w przedpokoju a następne go wytrzepać. A następnie się zdziwić jak słabe są odkurzacze:)
    ROBERT 12.11.2013 godz. 15:48
    A kto to bedzie kontrolowal ? Ja np. na piecyku mam napisane 1100W, a bierze to prawie 2x wiecej ! Tym sie nie zajma...
    dżon 12.11.2013 godz. 13:16
    Zamiast narzekać, pomyślcie aby znaleźć sposób na niezły zarobek w Mumii Eurpoejskiej. Można by wyprodukowac kilka ciekawych dyrektyw, na które znalazły by się jakieś granty i inne źródła finansowania. Np. warunki zawarcia póki co związku partnerskiego (a nie małżeńskiego - to nie przejdzie jeszcze teraz) ze zwierzętami. Można to poprzeć badaniami socjologicznymi, że społeczności otwarte to akceptują, zrobić badania zootechniczne i zoospołeczne (bądź ichtio-społęczne - jeśli będzie to dotyczyło ryb), że zwierzęta nie mają nic przeciwko partnerskim związkom z ludźmi, ustalić zasady dziedziczenia, zgody na pożycie seksualne, przeprowadzić badania nad problemem przemocy w związkach zoo-hum , opracowac ogólnie to od strony prawnej (np problem przedstawiciela prawnego dla zoo-partnera po śmierci hum-partnera w kwesti dyponowania majątkiem, przekazywania darowizn, kupowania karmy, itd). Co o tym myślicie?
    Kasia 12.11.2013 godz. 12:55
    Istna tragedia z tą unią! Niedługo ograniczą nam ilość tlenu.
    Przewiduję, że prędzej, czy później to runie, bo robi się z niej twór dla samego siebie.
    Co do np. ograniczania wody w spłuczce. Przerobiłam to we własnym domu, bo nam się spłuczka porostu popsuła. Spuszczaliśmy tyle wody, ile ktoś w danym momencie potrzebował, bo woda leciała tylko tak długo, ile czasu się przy niej stało. Efekt - po miesiącu zalana piwnica ściekami. Po prostu zrobił się zator w rurach spowodowany zwykłą małą zużywalnością wody, która nie przepychała do końca nawet papieru toaletowego...

    Oszczędzanie kosztowało nas bardzo sporo. Dezynfekcja sprzętu i pomieszczeń. Wynajęcie ekipy do udrożnienia rur z kamerami, aby rozeznać problem. A mieszkamy w domu w którym jest szambo od przeszło dziecięciu lat i nigdy wcześniej takich problemów nie było. To taki mały przykład na oszczędność- pozorną.
    Szczureczek 12.11.2013 godz. 12:52
    Witam!
    Jesli chodzi o moja osobe to jestem zadowolony z prawie wszystkich decyzji UE, ktore dotycza wszelkiej maci sprzetu elektroniczego. Sprzet ten dzieki UE jest lutowany tzw cyna bezolowiowa, co przeklada sie na wieksza i szybsza awaryjnosc urzadzen elektronicznych (powstawanie tzw zimnych lutow) czy pakowanie do tych urzadzen "delikatnych" elementow elektronicznych. Tak samo ma sie sprawa elektroniki samochodowej, czy dbalosc o ekologie i nasze "dobre" paliwo. Drodzy Panstwo oby tak dalej, a bedzie wiecej pracy dla nas serwisantow!!
    Pozdrawiam
    Upierdliwa 12.11.2013 godz. 12:48
    Do mojej wypowiedzi na antenie:
    tzw.urzędasy z Unii i pseudo ekolodzy nie interesują się kosztami utylizacji tych "zdrowotnych" urządzeń. Oglądałam onegdaj program w Planet tv i akurat ten problem za bardzo tych mądrali nie interesuje. Bardzo ważna Pani stwierdziła, że ona tego problemu nie bierze pod uwagę, bo jest od oszczędnych żarówek. A że utylizacja jest niebezpieczna i bardzo kosztowna - to juz nie problem komisji...
    Michał 12.11.2013 godz. 12:32
    Witam

    wg mnie to żenujące... widać nic do roboty nie mają albo nie chce się KE zajmować poważniejszymi sprawami...
    znowu usiłują na siłę przekonać nas że ich wymysły są lepsze...
    żarówka może i energooszczędna, ale proces produkcji i utylizacji jest wyższy niż przy normalnych żarówkach - zatem gdzie tu sens?

    Jest jeszcze jedna ciekawa idea.. "Eksperci do spraw środowiska naturalnego i ekolodzy, po dwóch latach wyczerpujących w krwii, pocie i łzach badań – opracowali 60-stronicowy raport techniczny, w którym zamieszczono analizę rynku muszli klozetowych i pisuaru. Udało nawet określić się idealną spłuczkę! Określono tzw „objętości spłukania”, którą eksperci defniują jako „średnią arytmetyczną objętości jednego pełnego spłukania oraz trzech mniejszych spłukań”.
    źródlo: http://wmeritum.pl/unia-europejska-ogranicza-splukiwanie-wody-w-klozecie/

    Napiszę jeszcze raz ...żenujące !