Podolany: sąsiedzi ruszyli z pomocą pogorzelcom
Robert Kalak z Koalicji ZaZieleń Poznań tłumaczy, że organizacje ekologiczne składały uwagi, które mimo wcześniejszych ustaleń nie zostały w decyzji uwzględnione.
Taka przebudowa jak przebudowa obiektu kultowego dla Poznania - Areny - powinna być modelowa pod względem adaptacji do zmian klimatu, pod względem zwiększania jakości życia mieszkańców i ochrony przyrody. Nie było innego wyjścia, żeby to zapewnić. Musieliśmy się odwołać
- mówi Robert Kalak.
Ekolodzy podają przykład gromadzenia wody deszczowej. Ich zdaniem zaproponowane rozwiązanie - zbiorniki podziemne - nie są najlepszym pomysłem. Wśród zarzutów pojawia się także mniejsza liczba drzew do przesadzania.
Rzecznik prasowa grupy MTP Iwona Kasprzak podkreśla, że spółka kierowała się dobrem mieszkańców.
Ta decyzja spełnia wszelkie normy ochrony środowiska i protest strony społecznej jest dla nas trochę niezrozumiały. Będziemy robić wszystko, podejmiemy wszelkie starania, żeby odwołania od decyzji środowiskowej jakie złożyły strony postępowania, nie wpłynęły na termin realizacji inwestycji
- mówi Iwona Kasprzak.
Według MTP zmiany, które proponują ekolodzy są kosmetyczne w odniesieniu do skali przedsięwzięcia.
Po przebudowie do hali Arena ma wejść więcej ludzi. Obok powstanie też podziemny parking.