Urzędnicy chcą zlikwidować szkołę dla niepełnosprawnych dzieci na poznańskich Jeżycach. W czwartek nauczyciele i rodzice przekonywali radnych z komisji oświaty, żeby tego nie robili. Do szkoły przy ul. Dąbrowskiego chodzą dzieci niepełnosprawne intelektualnie i ruchowo.
/ Fot. (Archiwum Radia Merkury) Spis treści:
Dzieci z Jeżyc miałyby trafić kilka kilometrów dalej, na Wildę. Początkowo pomysł popierała większość radnych, ale po wizycie zaczęli zmieniać zdanie.
https://radiopoznan.fm/n/
KOMENTARZE 1
Ana 27.01.2012 godz. 11:36
Ciąg dalszy głupoty naszych samorządowców. Skąd oni biorą takie pomysły? a może pójdą najpierw do szkół i czegoś się nauczą. Póżniej wykażą się wiedzą z zakresu dotychczasowej pracy zawodowej. Myślę, że przed wyborami powinna powstać komisja rekrutacyjna kwalifikująca kandydata na radnego i urzędnika. Przesłuchania powinny być otwarte czyli wstęp powinni mieć wszyscy mieszkańcy. Rozmowa miałaby dotyczyć faktycznej wiedzy i ogólnego "rozgarnięcia" kandydata, jego kultury osobistej i potencjału intelektualnego, norm moralnych i obyczajowych. A nie tylko z zakresu jego pomysłu na zmiany w mieście.