Pył PM 10 to mieszanina substancji toksycznych takich jak węglowodory aromatyczne, metale ciężkie oraz dioksyny i furany. Cząstki z tego pyłu mogą docierać do górnych dróg oddechowych i płuc. Trwają prace nad nowymi przepisami, które poprawiałyby jakość powietrza w miastach. Najwięcej wątpliwości budzi jednak pomysł Platformy Obywatelskiej, która w projekcie nowelizacji ustawy: "Prawo ochrony środowiska" proponuje, by dać samorządom możliwość wyznaczania stref, do których nie wjechałyby stare samochody emitujące najwięcej spalin - czyli zdaniem posła - diesle.
Kierowcy aut, którzy pomimo zakazu wjechaliby do danej strefy płaciliby kary. Projekt zmian w ustawie o ochronie środowiska autorstwa PO wpłynął do Sejmu w poniedziałek. Co sądzi o pomyśle posła PO wiceprezydent Poznania odpowiedzialny za transport Maciej Wudarski? Stanisław Woźniak - radny powiatu poznańskiego z Murowanej Gośliny uważa, że dawanie samorządom możliwości zakazywania wjazdu do miasta starym pojazdom jest bez sensu.
Zofia Dobrowolska, była wójt gminy Dopiewo mówi, że nie można zająć jednoznacznego stanowiska w sprawie proponowanych przepisów. Z jednej strony powinniśmy zadbać o środowisko, ale z drugiej trzeba brać pod uwagę zamożność społeczeństwa. Wydawałoby się, że pomysł zakazu wjazdu do miast starych samochodów popierają ekolodzy. Ale czy na pewno? Jerzy Juszczyński z Polskiego Klubu Ekologicznego jest dość sceptyczny co do tego pomysłu.
Co Państwu w tej sprawie mówi serce, co mówi rozum? Czy serce i rozum są w sporze: dać możliwość wprowadzania zakazu wjazdy starych aut do centrów miast?