Dlaczego tych podwyżek samorządowcy nie wprowadzali przed wyborami? Czy w trosce o kieszenie mieszkańców, czy w trosce o sukces wyborczy?
Trzeba jeszcze wyjaśnić, że gnieźnieńska lewica wchodziła w skład szerokiego porozumienia komitetu wyborczego prezydenta Tomasza Budasza, na którego głosowało w pierwszej turze prawie... 80 % mieszkańców.