Przy wielu osiedlowych altankach śmietnikowych tworzą się całe sterty starych muszli klozetowych, umywalek, brodzików i drzwi. Mieszkańcy bloków są zbulwersowani, bo wygląda to strasznie.
Widać brak kultury
- komentują.
Prezes spółdzielni Mieszkaniowej Zdzisław Kujawa powiedział nam, że spółdzielnia podjęła tę akcję, bo nie ma już możliwości bezpłatnego wywożenia odpadów wielkogabarytowych do PSZOK-u. Taką możliwość indywidualnie mają wszyscy mieszkańcy Gniezna, wyposażeni w tzw kody QR, które w PSZOKu odczytują ile śmieci lokator zostawił. Są miesięczne limity. Za nadwyżki trzeba płacić.
Spółdzielnia prosi o informacje o osobach podrzucających śmieci. W tym celu m.in publikuje zdjęcia pozostawionych odpadów. Prezes mówi, ze nie ma innego wyjścia i być może trzeba będzie przy śmietnikach zamontować kamery.
Straż Miejska przypomina, że za śmiecenie w miejscach publicznych są mandaty do 500 złotych lub grzywny nakładane przez sądy.