Mieszkańcy są dumni ze swojej tradycji, którą do Wielkopolski przynieśli osadnicy ze Śląska.
Czekamy na przebierańców w naszych domach, będziemy z nimi tańczyć i będziemy umurzeni
- mówią mieszkańcy.
Niektórzy sami przynosili do przebierańców datki, aby oszczędzili ich obejścia, bo przebierańcy smarują sadzą z kremem samochody, płoty i domy.
Zdarzało się, że wystawiali nawet bramy z zawiasów ale... cały rok się czeka na to - przyznają mieszkańcy.
Główną postacią wśród przebierańców jest niedźwiedź. Ubieranie jednego z młodych mężczyzn w taki ubiór z siana trwało od godz. 5.30 do około 10.00. W tym stroju, który waży prawie 70 kg, niedźwiedź chodzi po całej wsi. Młodzi ludzie mają przy tym mnóstwo radości. Z zebranych datków szykują imprezę i w wiejskiej świetlicy będą się bawić do północy.