Najpierw śledczy wpadli na trop 37-letniego poznaniaka, który sprzedawał amfetaminę, kokainę i marihuanę. Zarabiał na tyle dużo, że z nielegalnego handlu się utrzymywał - mówi Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji. Śledczy ustalili, gdzie mężczyzna się zaopatruje. Wtedy też na gorącym uczynku wpadły kolejne 3 osoby. Czeka ich teraz sprawa karna. 2 podejrzanych jest w areszcie. Maksymalna kara na jaką może ich skazać sąd, to 12 lat więzienia.