Według rzecznika wojewody - Tomasza Stubego - cała kwota wpłynęła na konto gminy, ale wiceburmistrz Goliny Andrzej Budny twierdzi, że dotąd zasiłek dotarł tylko do 23 osób. "Nie nasza wina, że część dzieci wciąż czeka na pieniądze. To nie pierwszy przypadek, że samorząd nie radzi sobie z wypłatą rządowych pieniędzy przeznaczonych dla powodzian" - odpowiada rzecznik wojewody.
Dzieci powodzian z Goliny dostały także wsparcie od konińskiego PCK w postaci kilkunastu wyprawek szkolnych. Wszystkie chętne dzieci pojechały na bezpłatny wypoczynek m.in do Jarocina, Białego Dunajca i Rogożna. W gminie Golina podczas majowej powodzi poszkodowanych zostało prawie 80 gospodarstw. Mieszkańcy do tej pory remontują swoje domy.