NA ANTENIE: Supermocne
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Dlaczego porzucamy zwierzęta?

Publikacja: 18.02.2011 g.11:04  Aktualizacja: 18.02.2011 g.13:42
Poznań
Miejskie schronisko dla zwierząt w Koninie nie może przyjmować bezpańskich psów. Musi także w ciągu pół roku ograniczyć liczbę podopiecznych z ponad 240 do 110 - takie są zalecenia powiatowego lekarza weterynarii. W schronisku dla zwierząt w Poznaniu, zamiast przewidzianych 300, tłoczy się ponad 500 psów, w związku z czym trzeba będzie budować nowe. Jak powstrzymać ludzi przed porzucaniem zwierząt? Jak zmusić ich do odpowiedzialności?
Pies ze schroniska w Swarzędzu - TOZ
/ Fot. (TOZ)

Spis treści:

    Konińskie schronisko, wybudowane 13 lat temu, pęka w szwach. Otwierano ją z myślą o kilkudziesięciu zwierzętach. Jednak okazało się, że potrzeby są znacznie większe. Teraz placówka jest w opłakanym stanie. Psy są dosłownie wszędzie - mówi Ireneusz Szefliński, powiatowy lekarz weterynarii. Schroniskiem od lat w imieniu miasta zajmuje się Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Szefowa placówki - Anna Deczyńska - uważa, że zalecenia pokontrolne są nierealne. Jak możemy odmówić przyjęcia porzuconych zwierząt - pyta. Wiceprezydent Konina Marek Waszkowiak uważa tymczasem, że Towarzystwo nie wypełnia tego do czego się zobowiązało. 

    Tak naprawdę budowa większych schronisk dla zwierząt nie jest rozwiązaniem. Trzeba ograniczyć liczbę porzucanych, błąkających się po ulicach psów . Jak to zrobić? Zdaniem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami potrzebna jest ustawa która, na każdego właściciela czworonoga nakładała by obowiązek czipowania psa. Gdyby każdy pies miał wszczepiony pod skórą elektroniczny znacznik, nie byłoby problemów z ustaleniem jego właściciela. Ułatwiałoby to powrót do pana, gdy zwierzę ucieknie lub zgubi się np. podczas spaceru. Ale przede wszystkim pozwalałoby to zidentyfikować nieodpowiedzialnych właścicieli, którym zwierzę po prostu się znudziło.

    Wyeliminowałoby to problem porzucania psów np. w okresie wakacji letnich (gdy nie ma ich z kim zostawić) oraz traktowania zwierząt jak przedmioty, np. w okresie świątecznym, gdy dzieci dostają zwierzę pod choinkę, a po kilku dniach lub tygodniach, gdy mija pierwsze zauroczenie - domagają się od rodziców nowej zabawki.

    Jak powstrzymać ludzi przed pozbywaniem się zwierząt? jak zmusić ich do odpowiedzialności? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 8
    igo. 04.03.2011 godz. 20:26
    Problem braku opieki nad zwierzętami, braku troski o nasze zwierzaki, ma to samo źródło co problem z opieką nad chorymi czy starymi ludźmi. Wszystko co w Polsce bezbronne i słabe narażone jest na brak akceptacji, brak pomocy, brak zrozumienia. Marsze nie-milczenia, policja nasyłana na durnych właścicieli psów to tylko puder na odrażające schorzenie, które ma swoje źródło w braku szacunku do życia, w sferze uczuć. Nie jest to aż tak trudne do zrozumienia. Ale Polacy nie chcą wiedzieć co to jest szacunek do życia.
    NIKOL 01.03.2011 godz. 09:56
    Zabronic trzymania zwierzat tam gdzie nie ma warunkow, np. w blokach i KARAC KARAC .
    zabronic trzymac duzych psow bo jest sprawa oczywista ze te psy nie maja wybiegu i sie mecza na 35 m2. KARAC , KARAC .

    Nie jestem za tym zeby dawac wieksze prawa tym od ochrony zwierzat ,Moze zdazyc sie , ze jak moje psy biegac beda na mojej poseji zima ,i jak ci ( Ci = od ochrony zwierzat maja takie pomysly ze mozg staje ) nie mogli mi zabrac moje pieski bo biegaja boso ( bez bucikow) po sniegu -bo tak natura je stworzyla.ze moga biegac boso po sniegu Byl taki pzryklad ( chyba w celowniku ) jak te baby od ochrony mialy zastrzezenia do gospodyni ktora trzyma psy na lancuchu 3 m w budzie Przeciez na wsiach tak zawsze bylo i jest -bez przesadyzmu .... ..
    Tym co wyrzucaja zwierzeta jak smieci , nigdy nie dawac im zwierzat pod opieke. i karac , karac. tylko zeby nie bylo ze za wyrzucenie psa bedzie kara 15 lat wiezienia , a za zabicie czlowieka 5 lat wiezienia . Bo teraz tak juz jest .
    kati 25.02.2011 godz. 00:12
    czipowanie to fikcla w Polsce. Nie ma rejestru ogólnokrajowego. Spytajcie tych którym zginął pies, nie powinien trafić do schroniska tylko właściciel powinien być niezwłocznie powiadomiony. Kto się boi czipowania nie jest odpowiedzialny
    Andzia 22.02.2011 godz. 10:02
    Do NIKOL: Niektóre duże rasy psów świetnie nadają się do mieszkań w blokach bo mają spokojne usposobienie i nie wymagają dużo ruchu a inny np mały lub średni pies będzie się męczyć. Wszystko zależy od temperamentu zwierzęcia a NIE od jego wielkości.
    cz'ytacz 18.02.2011 godz. 18:49
    Mija kilkanaście lat od wprowadzania obowiązku opłat i podatków za posiadanie PSA.I przypomnę że te opłaty miały za zadanie zasilać budżety samorządowe,bez zobowiązań wobec posiadaczy... .Jakieś prawa i obowiązki się należą i też konstytucyjnie... .No ale że PSY to nie obywatele a tylko zwierzęta domowe.To problem zaczął narastać bez odzewu, i teraz w wielu miejscach jest to MEGAPROBLEM.Do którego na domiar,wielu podchodzi bez znajomości tematu,a więc nawet bez znania się na zwierzętach domowych.I żle by było gdyby w kraju pełnym specjalistów,wchodziły rozporządzenia i ustawy o nierealnymi i bzdurnymi wytycznymi i nakazami.Co oczywiście tutaj jest wszystko możliwe,-a w zasadzie zapewniający pewne interesy pewnym grupom ludzi i lobbingowi...
    Derek 18.02.2011 godz. 15:01
    Problem jak zwykle jest stawiany na glowie. Sa zwierzeta zle traktowane, sa porzucane i sa zyjace dziko (tzn. bez wlasciciela z roznych wzgledow) a takze te zyjace razem z nami, w domu. Gdyby usunac ta grupe zyjacych dziko problem schronisk, napadow na male dzieci, na male zwierzatka zyjace w lesie rozwiazalby sie sam. Nalezaloby uprawomocnic stanowisko hycla, ktory wylapywalby kazde zwierzatko biegajace luzem po okolicy i natychmiast je usypial, bez odwolania. W takiej sytuacji kazdy wlasciciel, kazdy chcacy miec takiego towarzysza pilnowalby swego pupila jak oka w glowie, z korzyscia dla zwierzecia. A liczba bezpanskich psow i kotow, groznych dla otoczenia, zmniejszylaby sie znacznie. Nie mowiac o ilus tam nowych miejscach pracy dla ludzi. Korzysci dla obu stron.
    NIKOL 18.02.2011 godz. 12:39
    Zabronic trzymania zwierzat tam gdzie nie ma warunkow, np. w blokach zabronic trzymac duzych psow bo jest sprawa oczywista ze te psy nie maja wybiegu i sie mecza na 35 m2. Nie jestem za tym zeby dawac wieksze prawa tym od ochrony zwierzat ,Moze zdazyc sie , ze jak moje psy biegac beda na mojej poseji zima ,i jak ci ( Ci = od ochrony zwierzat maja takie pomysly ze mozg staje ) nie mogli mi zabrac moje pieski bo biegaja boso ( bez bucikow) po sniegu -bo tak natura je stworzyla.ze moga biegac boso po sniegu Byl taki pzryklad ( chyba w celowniku ) jak te baby od ochrony mialy zastrzezenia do gospodyni ktora trzyma psy na lancuchu 3 m w budzie Przeciez na wsiach tak zawsze bylo i jest -bez przesadyzmu .... .. Tym co wyrzucaja zwierzeta jak smieci , nigdy nie dawac im zwierzat pod opieke. i karac , karac. tylko zeby nie bylo ze za wyrzucenie psa bedzie kara 15 lat wiezienia , a za zabicie czlowieka 5 lat wiezienia . Bo teraz tak juz jest .
    .
    UL 18.02.2011 godz. 12:34
    Jak zawsze, odwracamy kota ogonem. Psy i inne zwierzęta nie zaczipowane powinny ulegać eliminacji. Walczymy skądinąd o godne życie ludzkie i możliwość eutanazji, a pozwalamy na cierpienia "braci mniejszych". Bądźmy w końcu konsekwentni i odpowiedzialni. I nie stwarzajmy problemów, tylko je rozwiązujmy. Każdy musi być odpowiedzialny, a za głupotę trzeba płacić.