Niech się święci 1 maja?
Niezorientowany przechodzień może mieć różne skojarzenia - w tym czasie tworzyły się granice Rzeczpospolitej, trwała wojna z bolszewikami, skąd więc strzały do robotników? W dodatku przez lata, a nawet teraz przy okazji 1 maja śmierć kolejarzy jest wykorzystywana przez różne środowiska polityczne. O tablicę na Zamku Jacek Kosiak zapytał historyka Marka Rezlera.
W tych dniach na wspólnej mogile kolejarzy paliły się znicze. Ewelina Wiśniewska zapewnia, że władz cmentarza na Bluszczowej i mieszkańcy Wildy dbają i pamiętają o zastrzelonych kolejarzach.