Zarząd nie podał jednak konkretów, zasłaniając się ochroną danych osobowych. Wiadomo jednak, że chodzi np. o dodatkowego nauczyciela dla ucznia z autyzmem. W tym wypadku obie strony mają swoje wersje wydarzeń. Z odwołaniem dyrektorki zgadzają się mieszkańcy Pietrzykowa.
W tle całej sprawy jest konflikt pomiędzy byłą dyrektor a szefową stowarzyszenia. Obrońcy zwolnionej mówią też, że mąż dyrektorki - jako dziennikarz - naraził się ostrymi artykułami o lokalnej władzy. Prezes stowarzyszenia zapewniła, że w poniedziałek w szkole wszystko wróci do normy. Póki co jest chaos, bo za dyrektorką odeszło czterech nauczycieli.