Jak mówi Beata Jarczewska z rawickiej policji, mężczyzna wprowadzał w błąd swoich klientów. W swoim warsztacie naprawiał auta, które sprowadzał z zagranicy. Auta w większości były przeznaczone do kasacji. Nie nadawały się do jazdy nawet po naprawie. Mężczyzna przed sprzedażą każdego z aut zmieniał numery nadwozia.
Policjantom udało się na razie znaleźć 50 samochodów, które oszust sprzedawał w cenie od 12 do 20 tysięcy złotych. Mężczyzna spędzi w areszcie na razie trzy miesiące.