Do jakich zadań powołana jest straż miejska? Czy powinna być w każdej gminie? Czy wyobrażają sobie państwo Poznań bez strażników miejskich? Na świecie straże miejskie i gminne działają od kilkudziesięciu lat. Wspierają policję w sprawach mniejszej wagi np. śmiecenia, zakłócania porządku publicznego, czy naruszania ciszy nocnej. W Polsce straże działają od 20 lat, obecnie są w ponad 500 gminach, a w Wielkopolsce w ponad 50. Jak pracują i czy wypełniają wszystkie swoje zadania sprawdzała Najwyższa Izba Kontroli.
W raporcie NIK czytamy, że statystyki prezentowane przez straże wykazują stały i znaczący wzrost ujawnianych przez nie wykroczeń - podała NIK. Zwraca jednak uwagę, że liczba interwencji w najważniejszej dla obywateli sprawie - porządku publicznego - wzrosła średnio w latach 2005-2009 zaledwie o 2,7 proc. Zwiększyła się za to znacząco - o blisko 200 proc. - ogólna liczba wykrywanych przewinień komunikacyjnych. Sprzyja temu wzrastająca liczba fotoradarów, których właścicielami są samorządy. "W wielu gminach coraz mniej strażników wychodzi na patrole, a coraz więcej zajmuje się wystawianiem mandatów na podstawie zdjęć z fotoradarów. Dzieje się to kosztem dbałości o porządek publiczny" - oceniono w raporcie.
Choć generalnie ocena pracy strażników nie wypadła źle, to jednak kontrolerzy mają też poważne zastrzeżenia. Co wynika z raportu NIK o strażach miejskich?
Przemysław Piwecki, rzecznik Straży Miejskiej Miasta Poznania twierdzi, że raport NIK , o którym wspominamy, jest krzywdzący. Jego zdaniem strażnicy mają dużo pracy i dochodzą im ciągle nowe obowiązki. Rzecznik straży uważa, że raport NIK to tylko jedna strona medalu.
Zastrzeżenia do pracy straży miejskich mają mieszkańcy wielu gmin. Na przykład w Murowanej Goślinie - ku zaskoczeniu wielu samorządowców i mieszkańców - opozycyjni radni z klubu Nowoczesna Gmina wystąpili z wnioskiem o likwidację straży miejskiej. Jak mówi radny Leszek Rewers z tego klubu - 3-osobowa straż w Murowanej Goślinie tylko generuje koszty, które nie przekładają się na skuteczność. W Murowanej Goślinie trwa walka o poczatkującą dopiero straż miejską. Wniosek o jej likwidację raczej nie przejdzie, pomysł torpeduje burmistrz miasta Tomasz Łęcki i wylicza jej osiągnięcia. Jego zdaniem straż w Murowanej Goślinie, nawet w tak ograniczonym składzie, jest bardzo potrzebna a radni powinni raczej szukać pieniędzy na powiększanie jej składu.
Straż miejska czy straż drogowa - jak pracę strażników oceniają radni Miasta Poznania? Szymon Szynkowski, radny PIS, ma uwagi do ich pracy i zaangażowania, ale likwidacji tej służby sobie nie wyobraża.
W które zadania strażnicy powinni angażować się bardziej? Gdzie powinni być widywani najczęściej? Przy szkołach, w parkach, czy na ulicach? Czy rzeczywiście kojarzą się wyłącznie z blokadami kół i zamieniają w straż drogową? Czy pamiętamy o tym, że odwiedzają zimą bezdomnych, zachęcając ich do przeniesienia się do schronisk? Czy wiemy, że tropią i często także łapią osoby podrzucające śmieci w miejskich parkach i lasach? Czy pamiętamy, że pilnują porządku i bezpieczeństwa przy szkołach, tworząc tzw. patrole szkolne, wygłaszają pogadanki o bezpieczeństwie i pilnują, by dzieci nie rozrabiały na przerwach i nie wybiegały na jezdnię po lekcjach? A może strażników miejskich jest po prostu za mało? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.