Na koniec lipca bez pracy było 5,5 proc. mieszkańców miasta i powiatu. Duży wpływ na obniżenie stopy bezrobocia miała dobra pogoda, roboty sezonowe i wiele inwestycji, do których zatrudniani byli mieszkańcy regionu. - Mamy jeszcze środki na aktywizację osób bezrobotnych, więc jeśli ktoś z młodych ludzi ma pomysł na uruchomienie działalności - dostanie wsparcie. Mamy też środki na szkolenia indywidualne, jeżeli pracodawcy chcieliby zatrudnić osobę bezrobotną, to jest możliwość przeszkolenia tej osoby by miała ona pełne kwalifikacje do podjęcia pracy - mówi Artur Szymczak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kaliszu.
Na programy walki z bezrobociem Urząd Pracy pozyskał ponad 600 tys. zł, ale jeśli będą większe potrzeby to pieniędzy też będzie więcej. Urząd stara się o kolejne 400 tys. zł