Organizatorzy festiwalu poinformowali nas dziś, że do gry włączyła się Dominika Kulczyk.
Taka pomoc może pozwolić na kontynuację przedsięwzięcie
- mówi wieloletni dyrektor Malty Michał Merczyński. Zrezygnował on jednak niedawno z tej funkcji.
Kiedy usłyszałam o kłopotach festiwalu, decyzja mogła być tylko jedna. Polska i mój Poznań nie mogą stracić Malty, a Malta nie może stracić Michała Merczyńskiego
- napisała Dominika Kulczyk.
Pierwszym mecenasem Malty na początku jej istnienia był ojciec Dominiki - Jan Kulczyk. Teraz mówi się, że jedna z najbogatszych Polek mogłaby odkupić prawa do organizacji festiwalu. Rozpoczęły się rozmowy w tej sprawie.