Na cysterny najechała trzecia ciężarówka. Samochody spaliły się doszczętnie. Zginęli kierowcy cystern. Kierujący trzecią ciężarówką wyskoczył z auta w ostatniej chwili.
- W wyniku tego wypadku i pożaru spory odcinek krajówki był bardzo zniszczony - mówi szef leszczyńskiego rejonu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Romuald Jakuszkowiak i dodaje, że temperatura musiała sięgać tysiąca stopni, skoro stopił się asfalt na długości 90 metrów.
Prace kosztowały ponad 60 tys. zł. Policji udało się ustalić, że w wypadku zginęli - 23-letni mieszkaniec powiatu żagańskiego oraz 57-letni kierowca z powiatu garwolińskiego. Uratował się 25-letni mieszkaniec powiatu turkowskiego.