Najlepsi strażacy są skromni
Pełniący obowiązki rzecznika prasowego Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych nie chciał jednak ujawnić dokładnej lokalizacji miejsca, w którym znaleziono bezzałogowy samolot. Dodał, że wygląda na to, że maszyna jest w dobrym stanie, ale zostanie jeszcze obejrzana przez specjalistów.
Poszukiwania mierzącego niespełna cztery metry i ważącego około 11 kilogramów drona trwały od środy. Minister obrony, Tomasz Siemoniak, zaapelował, by znalazca wartej 100 tysięcy złotych maszyny odniósł ją na najbliższy komisariat policji.
W piątek premier Donald Tusk zapytany o zaginiony samolot stwierdził, że on nie zaginął, a "po prostu odleciał". - Drony mają to do siebie, że czasem wybijają się na niepodległość - dodał. W odpowiedzi na słowa Donalda Tuska, prezes PiS Jarosław Kaczyński zaznaczył, że "drony są ważnym elementem systemu obronnego, lepiej jednak, żeby się na niepodległość nie wybijały".
(Radio Merkury+IAR)