O pieniądze na trakt radni spierali się podczas sesji rady miasta.
Radnych opozycji oburzało to, że przebudowa starówki w tzw. trakt królewski, który ma zachęcać turystów do zwiedzania centrum, znów ma być droższa o pół miliona złotych.
- Problemem jest to, skąd wziąć te pieniądze - mówił radny Krzysztof Modrzejewski.
- To są bardzo duże koszty, nie wiem, czy wizerunek miasta się tak atrakcyjnie zmieni, aby miasto te pieniądze wyłożyło - dodał radny Jerzy Lubbe.
Prezydent Gniezna Tomasz Budasz wyjaśniając podwyżkę mówił, że to z winy rynku pracy.
- Niestety firmy wykonawcze windują horrendalnie ceny nawet o 60%. Ale jestem głęboko przekonany, że ten trakt królewski jest wart tych pieniędzy. Trakt królewski w 80% procentach finansowany jest z funduszy unijnych - wyjaśnił Budasz.