W tym samym czasie w Wielkiej Brytanii rozpoczynały się obchody Dnia Pamięci. Gdy dudziarze grali w Poznaniu, w wielu miejscach - nie tylko w Londynie - na grobach ofiar pierwszej i drugiej wojny światowej składano wieńce z polnych maków.
Agnieszka Foltyn dodaje, że w poniedziałek dudziarze wracają do Szkocji. Na Cytadeli pojawili się w swoich tradycyjnych strojach. Chcą przyjeżdżać do Poznania na cmentarz brytyjski co roku. Już po uroczystości żartowali, że następnym razem zawitają w lipcu, kiedy będzie cieplej.