Gdy policjanci udali się pod wskazany adres, 41-latek nie otwierał drzwi, dlatego na miejsce wezwano strażaków, którzy siłowo weszli do mieszkania.
W środku znaleziono rannego mężczyznę z urazami głowy, nadgarstka i klatki piersiowej. Został przetransportowany do szpitala, gdzie nadal przebywa.
Jego stan jest stabilny
– informuje Monika Curyk z gostyńskiej komendy.
Śledczy prowadzą czynności i ustalają dokładny przebieg zdarzenia.