Śmierdziało, że aż strach...
Matysiak zajmował to stanowisko przez 15 lat. Od kilku lat placówka prosperuje coraz gorzej. Zadłużenie szpitala narosło w sposób dramatyczny w 2009 i 2010 roku. Należy zmienić dyrektora szpitala by ta restrukturyzacja była skuteczna - mówi Tomasz Nowak Przewodniczący Rady Społecznej Szpital.
Sławomir Matysiak próbując ratować sytuację wypowiedział umowy 85 lekarzom, których kontrakty sięgają nawet 20 tys zł. Chciał także na kilka tygodni zawiesić pracę oddziałów dziecięcego zakaźnego i wewnętrznego II, na to nie zgodziła się rada placówki.
Za odwołaniem głosowało sześciu członków rady, jeden był przeciwko. Sam dyrektor nie chciał rozmawiać z dziennikarzami.
W ciągu kilku dni marszałek powoła p.o. dyrektora konińskiego szpitala, który będzie musiał przeprowadzić konkurs na stanowisko dyrektora placówki. Nieoficjalnie mówi się, że p.o. dyrektora zostanie obecny zastępca Bronisław Różycki.