NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Dzieci ranne od wybuchu. Petarda!

Publikacja: 30.12.2010 g.17:02  Aktualizacja: 31.12.2010 g.12:45
Poznań
Nadal ciężki jest stan 14-latka, który został ranny podczas wybuchu petardy w podpoznańskim Puszczykowie. Wczoraj chłopiec był operowany.
Fajerwerki - na stole - Wojciech Chmielewski
/ Fot. Wojciech Chmielewski

Spis treści:

    Cały czas przebywa na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej Kliniki przy ulicy Szpitalnej i na razie nie będzie przewożony do Centrum Leczenia Oparzeń w Gryficach. We wczorajszym wybuchu petardy ranna została jeszcze dwójka dzieci - 7-letnia dziewczynka i jej 12-letni kuzyn. Zastępca dyrektora szpitala imienia Krysiewicza dr Sylwia Świdzińska powiedziała Radiu Merkury, że chłopiec nadal jest podłączony do respiratora.

    Przed dziećmi jeszcze długie tygodnie leczenia i rehabilitacji. Jak ustaliła policja, dzieci same próbowały skonstruować petardę. Po wybuchu petardy, w domku jednorodzinnym przy ulicy Granicznej w Puszczykowie doszło do pożaru. Ogień gasiło kilka zastępców straży pożarnej. Dzieci chciał ratować ojciec. On także został ranny. Jego życiu nic nie zagraża.  Dzieci przepis na stworzenie takiego materiału wybuchowego znalazły prawdopodobnie w Internecie - powiedział nam rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak. Sprawę badają funkcjonariusze. Służby apelują, aby w okresie sylwestrowo - noworocznym bardzo dokładnie pilnować dzieci.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 5
    Chris 04.01.2011 godz. 16:30
    ten 12 latek to moj kolega :(
    j-s. 01.01.2011 godz. 16:52
    Mimo wszystko, Przemek, uważam, że ludzie naprawdę myślący trzymają się od fajerwerków z baaaaaardzo daleka. To tak jak z prowadzeniem auta - możesz uważać się za nie wiem jak dobrego kierowcę, możesz nawet jeździć w 100% prawomyślnie i wg przepisów, a i tak zawsze wypadek może się zdarzyć... Tyle, że z auta trudno zrezygnować, a fajerwerki to zbyteczna przyjemność. Droga do tego!
    Przemek 31.12.2010 godz. 03:24
    @tomek: ja akurat lubię tę chwilową ekscytację i adrenalinę, a na książkę - bądź spokojny - też znajdą się pieniądze (może podzielisz się co ciekawego ostatnio czytałeś?). Więc nie wyzywaj mnie od bezmózgowia. Ale @tomek ma rzeczywiście trochę racji: fajerwerki - jak wszystko na tym świecie są dla ludzi myślących.
    tomek 30.12.2010 godz. 19:45
    I znowu kilka milionów kabotynów zmarnotrawi kilkaset milionów na bzdurne fajerwerki (maksimum efektu - zero sensu). A kup bęcwale książkę, dziecku albo sobie, będzie jakiś pożytek. Wiem, że wołam na puszczy, bo bezmózgowie wybierze i tak chwilową ekscytację i adrenalinę, refleksja przyjdzie później, albo wcale (jak to u bezmózgowia).
    hetman 30.12.2010 godz. 15:44
    Nazywajmy sprawy po imieniu. Głupota lub lenistwo rodziców jest przyczyną większości dziecięcych wypadków.