- Tygodniowa zbiórka w Gnieźnie przyniosła pokaźny efekt - cieszy się Kazimierz Kubów z Centrum Kultury w Gnieźnie. - Udało nam się zebrać 2160 zł na kieszonkowe, które zwykle dostawały dzieci od rodziców. Oprócz tego 100 par obuwia, a firma, która szyje odzież dorzuciła bardzo duży pakiet koszulek i bielizny. Przyszło też wielu gnieźnian, którzy przynieśli podarunki od siebie.
- Niektóre dzieci pojechały na wakacje tak jak stoją, bo nie miały nic. Rodzice nie mieli czasu niczego przygotować, tylko w szkole w Bogatyni dostaliśmy trochę odzieży, ale to są rzeczy używane - mówi Marta Cholewińska, organizator wyjazdu.
Darów z Gniezna jest tak wiele, że młodzi mieszkańcy Bogatyni odbiorą je w drodze powrotnej znad morza do domu.