Dziewczynkę nieprzytomną przywieziono do Szpitala Specjalistycznego w Pile we wtorek. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Pile Magdalena Roman poinformowała, że w związku ze śmiercią dziecka zatrzymani zostali Angelika B. – 20-letnia matka oraz jej mąż – 20 letni Szymon B.
Zdaniem prokurator charakter urazu głowy dziewczynki może wskazywać, że do jego powstania przyczyniły się osoby trzecie. - Mało prawdopodobne jest to, żeby to obrażenie powstało w wyniku np. upadku dziecka na twarde podłoże, ale chodzi o taki upadek, do jakiego dochodzi w wyniku potknięcia, przewrócenia. Natomiast taki uraz mógł powstać np. gdyby inna osoba, trzymając dziecko, uderzyła dzieckiem o twardy przedmiot - wyjaśnia.
Dziś odbywa się sekcja zwłok dziewczynki oraz przesłuchanie jej 6-letniego brata. Prawdopodobnie jutro dojdzie do przesłuchania małżeństwa B. Jak udało nam się ustalić, rodzina dziecka była od początku roku pod stałą opieką pracowników socjalnych. Informacje o pojawiających się siniakach na ciele dziecka otrzymywała również prokuratura i policja. Podjęte wówczas czynności sprawdzające nie potwierdziły jednak stosowania przemocy wobec dziewczynki.
Piotr Tomasz/szym