Co zagra Joanna Marcinkowska?
Dziurometr to patent Marcina Wesołowskiego, który wpadł na pomysł jak zmierzyć wielkość dziury w jezdni. Wynalazek jest prosty. - Potrzeba dwóch rzeczy: dyktafonu lub innego rejestratora dźwięku i tamburynu - opowiada Marcin, który użył dziurometru w pierwszym dniu radiowo-gazetowej akcji "Miss Dziura 2013".
Zamiast rejestratora może też być wersja okrojona czyli dyktafon w telefonie, no bo przecież jadąc samochodem i tak z telefonu korzystać nie możemy. Dzięki rejestracji dźwięku możemy odsłuchać jak pracuje tamburyn, co obrazuje stan poznańskich dróg. Pytanie co można z tą wiedzą zrobić...
Pomysł dziennikarza Radia Merkury można zastosować w większość polskich miast, bo takich ulic "pomiarowych" można znaleźć tysiące. Na razie wynalazek Marcina Wesołowskiego nie został zgłoszony do Urzędu Patentowego, ale kierowcy - za zgodą autora - mogą go indywidualnie wykorzystać.