NA ANTENIE: MALINOWY KROL/URSZULA, BUDKA SUFLERA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Emocje wokół ścieżki na Grunwaldzkiej

Publikacja: 31.03.2016 g.23:27  Aktualizacja: 01.04.2016 g.15:15 Anna Skoczek
Poznań
Urzędnicy przedstawili nowy pomysł na przeprowadzenie ścieżki rowerowej i wydzielenie torowiska tramwajowego na ul. Grunwaldzkiej.
rowerzyści ścieżka rowerowa - Szymon Mazur
/ Fot. Szymon Mazur

Spis treści:

    Pierwotny projekt zakładał zajęcie jednego pasa ulicy przez rowery. Poznańscy radni kategorycznie się temu sprzeciwili. Dlatego urzędnicy rozmawiali z mieszkańcami Łazarza, przedstawicielami rowerzystów i kierowców o nowym pomyśle. Ogranicza on do minimum zajęcie pasów dla samochodów. Dyskusja o możliwych rozwiązaniach często wymykała się spod kontroli. Dotyczyła raczej tego, gdzie w mieście jest miejsce dla rowerzystów, a gdzie dla kierowców.

    Z nowego pomysłu nie są zadowoleni ani kierowcy, ani rowerzyści. Narzekają też piesi i mieszkańcy okolicy.

    Według nowego projektu ruch rowerowy wzdłuż Grunwaldzkiej miałby odbywać się jedynie południową nitką. Ścieżka od ul. Wojskowej do Matejki jest wydzielona głównie z chodnika, dzięki temu kierowcy nadal mają do dyspozycji dwa pasy. Najwięcej emocji budzi odcinek za skrzyżowaniem w stronę centrum, bo tam dopuszczony miałby zostać ruch rowerów w dwóch kierunkach, wspólnie z ruchem pieszych.

    - Rowerzyści nie są zadowoleni z żadnego rozwiązania - mówi poznański radny z PO Bartosz Zawieja. Przedstawiciele Zarządu Dróg notowali propozycje zgłaszane podczas konsultacji. Część obiecali rozważyć.

    Zmiany dotyczą też organizacji ruchu przy skrzyżowaniu Zeylanda - Bukowska. Między ulicą Matejki a Stolarską po wydzieleniu torowiska kierowcy muszą się jednak liczyć ze zwężeniem. Budowa ścieżek i wydzielanie torowisk na Grunwaldzkiej ma zacząć się jeszcze w tym roku.

    Anna Skoczek/mw

    https://radiopoznan.fm/n/iS4zAk
    KOMENTARZE 3
    driver 01.04.2016 godz. 13:25
    do mieszkaniec:
    Jaki egoizm kierowców....?
    Kierowcy są za budową dróg rowerowych, a jeszcze bardziej za tym, by rowerzyści z nich korzystali, zamiast z równoległej ulicy.
    Gdyby droga rowerowa powstawała na torowisku, to czy byś pisał o egoiźmie motorniczych?
    bicycler 01.04.2016 godz. 13:23
    Ilu tych rowerzystów?
    Przez pół roku może tam jeździ 3 na godzinę (jak nie pada), przez drugie pół roku może z 30 na godzinę...
    Natomiast odcinek wspólny dla rowerów i pieszych jest zdrowym kompromisem.
    Nie przesadzajmy... drogi i ścieżki rowerowe budować należy, ale nie można tego robić kosztem innych użytkowników dróg.
    mieszkaniec 01.04.2016 godz. 09:45
    A pan Zawieja jest z siebie zadowolony? Pierwotny projekt był do zakceptowania mimo ze niebyl idealny. Protesty radnych to wyraz egoizmu kierowców!