Według władz miejskich wśród przyczyn odwołania szefowej "Ósmek" jest m.in. naruszenie prawa w związku z zajmowanym stanowiskiem, odstąpienie od realizacji umowy i obraźliwe zachowania na forum publicznym. Chodzi tu o niecenzuralny wpis Ewy Wójciak na jednym z portali społecznościowych - o papieżu Franciszku.
Jak mówi Ryszard Grobelny - dyrektor przestała informować go o swoich delegacjach. "Pani dyrektor uporczywie łamała umowę o pracę i statut instytucji, którą kieruje; w obu dokumentach jest napisane, że prezydent miasta jest służbowym przełożonym dyrektora teatru, ponadto wyniki kontroli wykazały niejasne powiązania między Fundacją Teatru Ósmego Dnia a samym teatrem" - wyjaśnia Ryszard Grobelny.
Ewa Wójciak ma 3-miesięczne wypowiedzenie. W tym czasie nie musi przychodzić do pracy. Zapowiada, że od decyzji prezydenta odwoła się do sądu. "Jestem nastawiona na to odwołanie już od pół roku, kiedy zaczęły się zakazy wyjazdów teatru; przez 13 lat automatycznie dostawałam na to zgodę i nikt nie kwestionował, że te wyjazdy organizuje Fundacja" - powiedziała nam Wójciak.
Władze miasta ogłoszą konkurs na nowego dyrektora Teatru Ósmego Dnia. Ewa Wójciak zapowiada, że będzie przychodzić do pracy. Prezydent Grobelny zapytany o przyszłość "Ósemek" odpowiedział, że wyobraża je sobie bez dotychczasowej dyrektor.