"Niepokojący zapach ustąpił" – dzieciom nic nie zagraża. Dyrekcja szkoły podjęła decyzję o ewakuacji w sumie siedmiuset czterdziestu dzieci. Powiadomiono służby ratownicze - jednak strażacy i gazownicy – niczego nie wykryli. Po upływie około godziny, uczniowie wrócili do ławek. Ale czwórka dzieci ze szkoły podstawowej czuła bóle głowy – i pod obserwacje wzięli je lekarze. Wszystko jednak jest w porządku – dzieciom nic się nie stało.
Niepokojąca woń ustąpiła, a jak się potem okazało – czuć ją było także w innych punktach miasta. Niewykluczone, że jej źródłem był remont którejś z osiedlowych ulic. Tego jednak oficjalnie nie ustalono. Strażacy ocenili, że decyzje dyrektorek o ewakuacji były prawidłowe.