To był nie tylko wielki piknik - goście mogli też poznać historię wielkopolskich browarów. W jednym z muzealnych pawilonów zgromadzono kufle, butelki, piwne etykiety, dokumenty oraz zdjęcia. Jak mówi kustosz Arkadiusz Jełowicki małe browary nie wytrzymały konkurencji z produkcją przemysłową - charakteryzującą rynek naszych czasów.
Goście muzeum z ciekawością oglądali eksponaty. Na festiwal - obok mieszkańców Poznania i okolicznych miejscowości - licznie przyjechali ludowi twórcy i rzemieślnicy.